Przemyślenia o maseczkach


  • @cynamon A u mnie luzik. Zamaskowanych dużo ale bez nacisku na zasłanianie nosa. Młodzież coraz bardziej olewa. Pewność siebie zawsze w modzie więc gówniary za mną szaleją. Na przestrzeni miesiąca to może ze dwa razy mnie zapytano -gdzie pan ma maseczkę. to grzecznie odpowiedziałem że w domu/w plecaku. Koniec. Ale tekst -maseczką się nie najesz też świetny. Ja tutaj odnoszę wrażenie że z takim bez maseczki to lepiej nie gadać bo jeszcze nas pod sąd pozwie. Co mi bardzo odpowiada.

  • Patroni

    @konradakumulator u mnie było luźno wcześniej a po 1 listopada się zmieniło. Nie wiem czy przez zakaz cmentarny czy przez to że dużo ludzi teraz umiera czy to poprostu wpływ telewizji ale ludzie zaczęli się czepiać o te maseczki mocno. I to głównie starsi ludzie atakują więc też nie odpowiadam im agresywnie ani nie szykanuje ludzi😁
    Ale już jesteśmy na takim etapie że niech każdy robi co mu się podoba, kto chce niech nosi, kto nie chce to nie nosi bo już był czas na dowiedzenie się. A jak ktoś ma problembz brakiem maseczki u innych to tym tekstem proboje mu dać do zrozumienia że to nie jest najważniejsza sprawa bo zaraz moga być większe problemy. I maseczki schodzą na dalszy plan.
    A ten tekst z jednej strony jest wkurzajacy a z drugiej zostaje w głowie i trochę straszy. Wiec nawet jeśli ktoś pod jego wpływem kupi sobie kilka paczek makaronu więcej to i tak będzie to plus😁


  • Duńskie badanie nie potwierdza,że maski chronią przed infekcją

    Duże duńskie badanie nie wykazało żadnej znaczącej ochrony przed infekcją koronawirusem między dwiema grupami, w których jedna nosiła maskę, a druga nie.

    Badanie dotyczyło wyłącznie tego, czy osoby z maskami były lepiej chronione przed wirusem, a nie, czy maski ograniczały infekcję innych osób.

    Jest to określone w komunikacie prasowym wydanym przez Rigshospitalet.

    Między innymi z tego powodu badanie nie może być wykorzystane do wyciągnięcia jakichkolwiek ogólnych wniosków na temat stosowania masek ochronnyvh jako skutecznego środka ograniczającego infekcję koronawirusową - twierdzą naukowcy.

    W badaniu przebadano dwie grupy liczące łącznie ponad 6000 uczestników w kwietniu i maju. Tutaj w Danii nie było powszechnego obowiązku noszenia masek.

    W zamian zamknięto szereg instytucji, zakładów pracy i restauracji.

    W grupie bez masek 2,1% uczestników zostało zakażonych koronawirusem w okresie badania, natomiast w grupie z maskami 1,8 % uczestników.

    Różnica nie jest na tyle duża, aby stwierdzić, że używanie maski jest korzystne w porównaniu z zachowaniem dystansu.

    Naukowcy piszą, że istnieją granice tego, co można wywnioskować z badania.

    „Badanie nie potwierdza zatem spodziewanego zmniejszenia o połowę ryzyka zakażenia osoby noszącej maskę, ale wyniki mogą wskazywać na bardziej umiarkowany stopień ochrony wynoszący 15–20%”.

    „Jednak badanie nie może wykluczyć, że maska nie chroni użytkownika” - stwierdza komunikat prasowy.

    Naukowcy podkreślają, że na podstawie tego badania nie można wyciągnąć żadnych wniosków na temat powszechnego stosowania masek w społeczeństwie jako środka ograniczającego infekcję koronawirusową.

    „Podkreśla się, że w badaniu nie zbadano funkcji masek jako źródła kontroli, czyli ograniczania przenoszenia infekcji z osoby zakażonej w masce na innych”.

    „Badanie nie rzuciło również światła na wpływ masek w sytuacjach, w których nie jest możliwe utrzymanie dystansu społecznego”.

    „Należy zatem podkreślić, że wyniki te nie mogą być wykorzystane do wzbudzenia wątpliwości, czy powszechne stosowanie masek poza opieką zdrowotną może być skutecznym środkiem ograniczania zakażeń Sars-CoV-2 (koronawirus, red.)”.

    źródło:
    https://www.berlingske.dk/danmark/dansk-studie-kan-ikke-bekraefte-at-mundbind-beskytter-mod-smitte
    https://www.acpjournals.org/doi/10.7326/M20-6817
    https://ugeskriftet.dk/dmj/face-masks-prevention-covid-19-rationale-and-design-randomised-controlled-trial-danmask-19

    https://www.facebook.com/107514474373534/posts/170962301362084/?d=n

  • Patroni

    @anka ja poprostu nie mogę dalej w to uwierzyć że lekarze zapomnieli po co noszą te maski przy operacji...zasłaniając swoje usta przed chlapnieciem czy trysnieciem jakimiś płynem ustrojowym.
    Taki lekarz rodzinny to ile razy to założył? W ciągu życia 😂
    Dalej jestem w szoku


  • Na portalu kobieta Interia taki artykuł:

    "Według dr Christiana Fiali, eksperta położnika i ginekologa z Wiednia, maseczka noszona przez ciężarne i rodzące może mieć ujemny wpływ na stan ich dzieci. Może nawet prowadzić do uszkodzeń dziecięcego mózgu, a rozmiary tychże uszkodzeń będą widoczne dopiero w nadchodzących latach.

    Dr Fiali pracuje nad artykułem naukowym, w którym przedstawia dowody, że prawidłowe oddychanie ma kluczowe znaczenie w ciąży. Jego badania wykazały, że noszenie maski na twarzy powoduje gromadzenie się dwutlenku węgla w organizmie matki.

    To z kolei prowadzi do nadmiernej ilości dwutlenku węgla w ustroju nienarodzonego dziecka, co prowadzi do potencjalnego opóźnienia wzrostu maluszka.

    Fiali nie przebiera w słowach i podsumowuje wyniku badań: "Myślę, że to prawdziwy skandal i realne ryzyko".

    Lekarz zwraca uwagę, że kobiety zmuszone do noszenia maseczki, mogą w przyszłości wystąpić z roszczeniami prawnymi do szpitala, w którym ich dziecko się urodziło, jeżeli u potomstwa wystąpią w późniejszym czasie jakiekolwiek problemy psychiczne.

    Jak podaje East News, przeprowadzone przez doktora Fialę badania jednoznacznie pokazały, że u pracowników służby zdrowia noszących maskę na twarzy obserwuje się znaczny wzrost poziomu dwutlenku węgla i to bez wykonywania jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Przy wykonywaniu aktywności fizycznej poziom dwutlenku węgla będzie jeszcze wyższy.

    Z kolei płód w macicy również wytwarza dwutlenek węgla, a ponieważ nie może on samodzielnie oddychać, jest zależny od przenoszenia tegoż dwutlenku do krwiobiegu matki. Aby zrobić to prawidłowo, ważna jest różnica ciśnień między dwutlenkiem węgla u płodu i CO 2 w krwiobiegu matki. Innymi słowy, płód ma już wyższy poziom dwutlenku węgla we krwi, aby móc go przekazać do krwiobiegu matki. Jeśli więc ciśnienie dwutlenku węgla wzrośnie u kobiety ciężarnej, doprowadzi to również do znacznego wzrostu dwutlenku węgla u płodu".

    https://kobieta.interia.pl/dziecko/news-ciaza-porod-a-koronawirus-nowe-badania,nId,4862619

  • Patroni

    @anka to jest kolejna z m ga ważnych informacji o których nikt nie mówi!
    Jeszcze później zwala winę na matki że zaraziły dzieci korona. Masakra


  • @anka

    Duńskie badanie nie potwierdza,że maski chronią przed infekcją

    Polecam poczytać na temat tego badania z Danii. Mieli problem z publikacją przez wiele miesięcy i ich badanie zostało odrzucone przez 3 duże pisma naukowe. Teraz badanie zostało opublikowane, jednak podobno z poprawkami i pominięciem niektórych bardzo istotnych danych:

    https://twitter.com/boriquagato/status/1329073870540685313
    https://www.theblaze.com/op-ed/horowitz-danish-newspaper-reveals-largest-study-masks-rejected


  • @bloody ponieważ im nie leżało.W Niemczech lekarze maja problem z przeprowadzeniem tych badań.Kliniki się na nie nie zgadzają,ponadto nie dostają aprobacji komisji etycznej.

  • Patroni

    Pan mierzy saturację przy godzinnej jeździe samochodem w masce. Film można przesyłać kierowcom którzy restrykcyjnie podchodzą do przepisów. Polecam;)


  • @cynamon w USA gość stracił przytomność z powodu kagańca,a w wyniku wypadku również życie.Jak trza być głupim by wierzyć w te kagańce.

    Przypomniał mi się jeden wypad na wulkan na Jawie w poblizu Bandung.Tam dostaliśmy do biletu wstępu kagańce.Ja nie założyłam na ani chwilkę ale szkop który był ze mna szpanował w nim cały czas bo uważał że ten ochroni go przed oparami siarki.Nie wytrzymał za długo i poległ w hamaku.Tak ta maska chroni.Ja podeszłam bez niczego do samego krateru😅.

    Ogólnie lubię opary siarki.Musze się przyznać że na Ijen trochę przeceniłam swoje możliwości i jak mi się zakręciło w główce i zrobiło zle w brzuszku to trochę wymiękłam.Wlazlam na samo dni krateru nocą sama przyosczędzając na masce🤪.


  • "Świat wyjdzie z szaleństwa koronowego dopiero po zdjęciu masek: tych, które zakrywają twarz lub tych, które zakrywają kłamstwa. Pytanie brzmi, co będzie pierwsze."

    Eyal Shahar MD, MPH emerytowany profesor (zdrowie publiczne, Uniwersytet w Arizona), doktor (Uniwersytet w Tel Awiwie), magister epidemiologii (Uniwersytet w Minnesocie)

    https://twitter.com/prof_shahar/status/1330158108455342087

    79EBA725-1D90-4910-AF1F-EDBF50371CFC

Użytkownicy Online

Kategorie

  • Forumowo

    Sprawy dotyczące forum, propozycje, skargi i zażalenia

  • OFFTOPIC

    Czyli wszystko co nie pasuje do innych kategorii