WYKRYTO AD BLOCK

Forum rezyduje na niezależnym serwerze, który opłacamy.
Jeśli chcesz nas wspierać - wystarczy, że wyłączysz AdBlocka i pozwolisz reklamom zarabiać.
Dziękujemy!

Słuchać się organizmu odnośnie diety..



  • Hej,

    ciekawe mamy z @annabak88 spostrzeżenie odnośnie naszej diety obecnie.
    Po wyjściu z wege jakoś udało nam się nie wpaść w kolejne diety cud, czy np. jak to robi masa ludzi karniwor.
    Tylko na spokojnie, próbować tego czy tamtego i patrzeć po czym jak się czujemy.
    Co najlepsze wyszło narazie na to, że sama obserwacja raz że na smaka dwa na to jak się czujemy po posiłku sprowadziła nas na low carb hehe.
    Rosoły, wywary, gulasze, steki, łososie to wręcz podstawa.
    Jak złapiemy ochotę zjemy spaghetti, czy kurna nawet tą pizzę ( ostatnio przypadkiem dostaliśmy pizzę zamiast spaghetti tyle, że o smaku bolonesse i carbonarrę haha ).
    Jest to na ten moment świetne rozwiązanie, bo nie ogranicza nas w żaden sposób. np. z ketozy nie wypadniemy 😉
    Na święta nie musimy się srać o to, co jeść. Chociaż już wiemy, żeby nie przeginać np. z ciastem, trochę owszem ale nie pożreć pół tortu na posiedzeniu.

    I tak w sumie też jak spojrzeć na to co ludzie jedli wcześniej, to kiedyś nie mieli tylu węgli w diecie.
    Teraz to mamy ryże, makarony, paczkowane gówna, chleby bułeczki itd.
    Pszenica to zupełnie inny twór niż był kiedyś, ja np. mogę zjeść chleb własny na zakwasie ale nie dużo, 2 małe kromeczki , jak pojem za dużo zaraz boli mnie gardlo ( wirus mnie łapie oj ! szczepić się trzeba hehe ).
    Z warzyw za wiele węgli nie ma, no chyba że ziemniory. Ale ziemniaków też za dużo do posiłku nie daję, bo jak jest ich dużo spać się chce potem 🙂



  • @baku świetna wskazówka / rozkmina tożsama ze mną i tym jak po różnych doświadczeniach podchodzę do tego tematu piątka a nawet dziesiątka bo i @annabak88 ☀



  • @Monia-Ha napisał w Słuchać się organizmu odnośnie diety..:

    @baku świetna wskazówka tożsama ze mną i tym jak po różnych doświadczeniach podchodzę do tego tematu piątka ☀

    piątka ? 🙂



  • Czyli jedzenie intuicyjne 👌
    Mnie najbardziej dziwi jak ktoś brnie w dietę na której czuje się źle/gorzej 🤦🤦🤦



  • @MagdaGessler napisał w Słuchać się organizmu odnośnie diety..:

    Czyli jedzenie intuicyjne 👌
    Mnie najbardziej dziwi jak ktoś brnie w dietę na której czuje się źle/gorzej 🤦🤦🤦

    no daj spokój, jak sobie przypomnę weganizm..
    obecnie prosta sprawa, jem po czym się czuję dobrze i tyle, a jak łeb boli, spać się chce, ciężko śpi to nie jem i tyle 🙂



  • Szczerze po wyjściu z wega mój organizm domaga się miesa (dziś na sniadanie zjadłam tyllko kiełbase myśliwską bo jak zobaczyłam to masakra xD ) A na warzywa i węgle typu makarony kasze srednio reaguje. Ostatnio miałam ochote np na bułke to zjadłam ze smakiem wieczorem na drugi dzień brzuch cały dzień mnie mulił... masakra jakaś-przez to nawet nie pomyśle o bułkach już bo źle się kojarzą.
    Wczoraj jadłam kaszę-to samo całe popołudnie brzuch zamulony taki.. ah no ciężko a zwykła gryczana kasza. Od jaglanej ktora jadłam na tony-zgaga. Mam wrażenie że moj organizm sobie próbuje -o to lubiłem- ale spróbuje->nie pasuje to więcej nie chcce. Serio makaron mnie nie pociąga, ryż też... a kiedyś jadłam. Za to karkówka..jajka.. omlecik...ser ... tego mi się chce dobrze sie czuje i zapominam o jedzeniu. Apetyt w ryzach, energii od cholery a brzuszek płaski. Z Warzyw czasem mnie najdzie na sałate ze śmietaną albo pomidory ale... rzadko i w małych ilościach.



  • Ja po wyjściu z wege na low carba wpadłam i może przez szok dla organizmu, ponieważ wczesniej jadłam więcej węglowodanów. Ale jak zaczęłam obserwować organizm to najlepiej się czuję jedząc troche bardziej tłusto, ale też bez dużej przesady, można powiedzieć że typowa polska dieta najlepiej się u mnie sprawdza. Jednakże zauważyłam, że nie ciągnie mnie już za bardzo do owoców, warzywa też jak jem to ugotowane, lub kiszone np.


Log in to reply
 

Użytkownicy Online

Chcesz być na biężąco?