Kwestie prawne związane z zakazem przemieszczania się


  • Wiele osób, w szczególności prawników konstytucjonalistów, a przede wszystkim Rzecznik Praw Obywatelskich wskazało, że obowiązujący od 1 kwietnia 2020 roku zakaz przemieszczenia jest bezprawny, a w konsekwencji Państwo nie ma prawa egzekwować tego zakazu. Jeśli ktoś jeszcze nie wie, dlaczego ten zakaz jest bezprawny, poniżej spróbujemy przedstawić dlaczego tak jest.

    Wszyscy zapewne wiemy, że w dniu 31 marca 2020 roku Rada Ministrów wydała Rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (zwanego dalej „Rozporządzeniem”). W § 5 Rozporządzenia stwierdza, że w okresie od dnia 1 kwietnia 2020 r. do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze. Wprawdzie przepis ten wprowadza pewne wyjątki od powyższego zakazu przemieszczania, jednak jego treść jest jednoznaczna, co do zasady każda osoba na terytorium Polski ma zakaz przemieszczenia się i może to czynić jedynie w pewnych wyjątkowych sytuacjach.

    Zacznijmy od tego, dlaczego w ogóle mamy prawo przemieszczania się po terytorium Polski. Wydaje się to oczywiste, ale komuś szczegóły mogą przydać się w sytuacji, gdy Państwo, a w szczególności Policja, będzie próbowało ukarać go za to, że wyjdzie z domu. Otóż zgodnie z art. 52 ust. 1 Konstytucji RP każdemu zapewnia się wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz wyboru miejsca zamieszkania i pobytu. Konstytucja przewiduje jednak to, iż prawo przemieszczania może podlegać ograniczeniom. Mówi o tym art. 52 ust. 3 Konstytucji RP.

    Jednak artykuł ten stwierdza jednocześnie, że nasze prawo przemieszczania może podlegać ograniczeniom, ale, co bardzo ważne, jedynie wtedy, gdy ograniczenie to zostanie wprowadzone ustawą. Dla przypomnienia Ustawa, to po Konstytucji, akt prawny najwyższej rangi, którą uchwalić może jedynie Sejm, a obowiązuje po podpisaniu jej przez Prezydenta.

    Czym zatem jest akt prawny nazywany rozporządzeniem, bo właśnie takim aktem Rada Ministrów zakazała nam przemieszczania się po Polsce. Zgodnie z art. 92 Konstytucji rozporządzenia wydawane są jedynie przez organy wskazane w Konstytucji, takimi organami jest Rada Ministrów, jak też są poszczególni Ministrowie. Jednakże, aby Rada Ministrów lub Minister mogli wydać jakieś rozporządzenie, muszą na to mieć upoważnienie w ustawie i to ustawa musi wyraźnie określić, czego dotyczyć może dane rozporządzenie i co może w tym rozporządzeniu zostać określone. Co też istotne, jeśli na przykład Rada Ministrów otrzyma ustawą upoważnienie do wydania jakiegoś rozporządzenia, to nie może tego upoważnienia przekazać jakiemuś innemu organowi. O tym wszystkim mówi wspomniany już art. 92 Konstytucji.

    W konsekwencji powyższych zapisów Konstytucji, czyli art. 52 i art. 92, aby Rada Ministrów w ogóle mogła nam zakazać przemieszczania się po Polsce, musiałaby mieć do tego upoważnienie w jakiejś ustawie i co więcej, w wydanym przez siebie rozporządzeniu musiałby się właśnie powołać na taką ustawę.

    To jak to zatem jest z Rozporządzeniem z dnia 31 marca 2020 roku, którym Rada Ministrów wprowadziła nam zakaz przemieszczania się po kraju. Po pierwsze na wstępie Rozporządzenia Rada Ministrów powołuje się, że wydała to rozporządzenie na podstawie art. 46a i art. 46b pkt 1-6 i 8-12 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. To możemy się zatem już skupić jedynie na tych artykułach i zastanowić się, czy te przepisy powyższej ustawy w ogóle upoważniają Radę Ministrów do wydania jakiegokolwiek zakazu przemieszczania się po Polsce, bo tylko wtedy taki zakaz mógłby zostać określony Rozporządzeniem. I tu wielkie zaskoczenie, bo powyższa ustawa, w ogóle nie przewiduje, aby na jej podstawie w ogóle mógł być wprowadzony zakaz przemieszczania się po Polsce. Ustawa ta nie daje nikomu, a w szczególności Radzie Ministrów, upoważnienia do wprowadzenia zakazu przemieszczania się.

    Jedynie co w omawianej kwestii Rada Ministrów, na podstawie powyższej ustawy, mogłaby wprowadzić, to „nakaz określonego sposobu przemieszczania się” i mówi o tym wyraźnie art. 46 b pkt. 12). Treść tego przepisu jest jednoznaczna. Na podstawie powyższej Ustawy Rada Ministrów, i tylko ona, może nakazać nam, w jaki sposób możemy się przemieszczać, ale nie może nam zakazać przemieszczania się. Tym samym wprowadzony Rozporządzeniem zakaz przemieszczania się po Polsce jest bezprawny, bo nie ma oparcia w przepisach ustawy, na którą się to Rozporządzenie powołuje. Tym samym Rozporządzenie to w zakresie wprowadzonego zakazu przemieszczania się jest niezgodne z wyżej wskazanymi art. 52 ust. 1 i 3 oraz art. 92 ust. 1 Konstytucji RP.

    Jaki z tego wniosek? Jeśli ktoś wyjdzie ze swego domu, wszystko jedno z jakiego powodu i celu, np. pobiegać, pojeździć rowerem dla przyjemności, na spacer, na ryby, na swoją działkę, czy domku rekreacyjnego, czy choćby popatrzeć na zachód słońca, to ma do tego pełne prawo i póki co nie łamie żadnego prawa. I jeśli z powodu takiego przemieszczania się ktokolwiek będzie nas chciał za to ukarać lub zmusić do zaprzestania tego przemieszczania, np. patrol Policji będzie chciał nas ukarać mandatem lub nakaże nam powrót do domu, to nie ma do tego żadnego prawa, gdyż Rozporządzenie w zakresie zakazu przemieszczania się jest bezprawne. Jeśli zatem ktoś, w szczególności Policja, będzie chciała nam wręczyć mandat za bieganie, jeżdżenie na rowerze, hulajnogą, czy na rolkach, albo za to, że chodzimy sobie wszystko jedno w jakim celu, to pod żadnym względem nie powinniśmy przyjmować tego mandatu. Wtedy Policja może skieruje wniosek do Sądu o ukaranie nas przez Sąd za wykroczenie, ale jeśli Sądy będą wciąż niezawisłe i będą stosować prawo, to wyrok w takiej sprawie powinien być tylko jeden, uniewinniający. A przed Sądem można powołać się na powyższą argumentację .

    https://www.rpo.gov.pl/pl/content/koronawirus-rpo-rozporzadzenia-MZ-niezgodne-z-ustawa

    Zalecenie byłego komendanta policji :

    WARTO UZUPEŁNIĆ tekst, że funkcjonariusz ma prawo odmówić wykonania polecenia służbowego, jeżeli narusza ono obowiązujące prawo !!!! I odmówić podpisania co jest równoznaczne z odmową przyjęcia mandatu !!! No cóż trzeba się liczyć z tym, że jak mandat będzie wystawiony…to jak Nas taki zabójczy koronawirus jakim go malują wcześniej nie zabije…to będziemy musieli iść do sądu …ale oni też mogą nie dożyć…bo przecież wirus nie omija sądów… A tak ogólnie to jak w bajce o CZERWONYM KAPTURKU… może koronawirus lub ktoś inny tego złego wilka zabije… 😉

    Stan prawny wygląda więc teraz tak:

    Oto poniżej ekspertyza prawna adwokata Jacka Wilka, byłego posła na Sejm VII Kadencji :cyt.:

    “MANDATY NA NIELEGALU

    Zgodnie z przewidywaniami, pod pretekstem stanu nadzwyczajnego, którego rząd CELOWO nie wprowadził oficjalne, ale narzucił nam de faco (m.in. po to, aby nie odpowiadać materialnie za wyrządzone przez siebie szkody), mamy rozkwit państwa policyjnego, przejawiający się m.in. w wysypie mandatów za złamanie zakazów i nakazów „antywirusowych” – typu zakaz przemieszczania się, czy nawet przechodzenia przez park.

    Policja dostała wytyczne, by w/w. zbrodnie karać oczywiście z art. 54 Kodeksu wykroczeń. Macie prawo do nieprzyjmowania takich mandatów ! Każdy, kto nie chce płacić mandatów bez podstawy prawnej, niech pamięta, że mandatu można nie przyjąć, a potem można dochodzić swoich praw w sądzie. Są obecnie naprawdę bardzo silne podstawy po temu, żeby skutecznie bronić się w sądzie!

    Art. 54 Kodeksu wykroczeń mówi: „Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.”

    Takimi przepisami porządkowymi (jak opisane wyżej w art. 54 Kw) mogą być oczywiście POTENCJALNIE anty epidemiologiczne zakazy i nakazy. Ale żeby mogły stanowić wykroczenie – a tylko za wykroczenie możemy dostać od ręki mandat – to owa wspomniana w ww. przepisie USTAWA MUSI ZAWIERAĆ JASNY I WYRAŹNY PRZEPIS STWIERDZAJĄCY JASNO, ŻE ZŁAMANIE ZAKAZÓW I NAKAZÓW JEST KARALNE !! A tymczasem w odnośnej ustawie – tu: w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi z 5.12.2008 r. – NIE MA TAKIEGO PRZEPISU !

    – Jest ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, a w niej upoważnienie do wydawania nakazów i zakazów w czasie epidemii – rozporządzeniem Rady Ministrów

    – Rada Ministrów wydała 31.03 2020 rozporządzenie precyzujące nakazy i zakazy

    – Policja twierdzi, że to są nakazy i zakazy porządkowe podlegające karze (mandat za ich złamanie) na podstawie art. 54 Kw.

    Tylko że w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych NIGDZIE NIE JEST NAPISANE: „Kto nie wykonuje nakazów lub wykonuje czynność zakazaną, określoną na podstawie rozporządzenia RM, jest karany grzywną (itp).” Tylko wówczas bowiem – patrząc, co jest zakazem lub nakazem w rozporządzeniu RM – moglibyśmy wiedzieć, czy nasz czyn spełnia opis (znamiona) takiego wykroczenia, czy nie.

    ALE – RAZ JESZCZE- W USTAWIE BRAK JEST TAKIEGO PRZEPISU !!

    A więc nie dajmy sobie wmówić, że popełniliśmy wykroczenie, bo abstrahując od kwestii niekonstytucyjności obecnych przepisów epidemiologicznych I niekonstytucyjności braku oficjalnego wprowadzenia stanu nadzwyczajnego – a rażąca sprzeczność z Konstytucją aktualnego „nieoficjalnego” stanu nadzwyczajnego jest oczywista i bezdyskusyjna – karanie na podstawie art. 54 Kw za opisane zachowania jest po prostu bezczelnym nadużyciem rządu ! “

    WARTO TO SOBIE WYDRUKOWAĆ I W RAZIE KONTROLI PRZED ROZPOCZĘCIEM CZYNNOŚCI LEGITYMOWANIA, KONTROLI W ZAMIARZE UKARANIA MANDATEM PRZEZ W CUDZYSŁOWIU SŁUŻBY PORZĄDKOWE …. DAĆ DO PODPISANIA WRAZ ZE SPISANIEM NR LEGITYMACJI SŁUŻBOWEJ i organu wydającego.( FUNKCJONARIUSZ MA OBOWIĄZEK UMOŻLIWIĆ ODCZYTANIE , SPISANIE TYCH DANYCH…BEZ MACANIA LEGITYMACJI !!!) …jak Bóg Kubie…tak Kuba Bogu 😉
    https://wojdabejda.wordpress.com/


  • ja mam wylane, wychodzę sobie kiedy chce, jeżdżę rowerem po wioskach między lasami, nic nie wiem o żadnym zakazie przemieszczania się, nie zostałam poinformowana, nic nie rozumiem z bełkotu pana premiera 🙂 on chyba sam nie wie co mówi. Żadnych mandatów nie przyjmuję. Dopóki nie wprowadzą stanu wyjątkowego to nic nie mogą mi zrobić. A na moje i nasze szczęście nie wprowadzą bo hehe wybory. Już coraz łatwiej ludziom się tłumaczy dzięki tym wyborom i mszą 50 osób że działania rządu to tektura, a nie żadna tam prewencja. Ludzie coraz bardziej wku, prace tracą i pieniądze. Dołożymy do tego wzrost cen i już nikt nie będzie pamiętał o świrusie.


  • @keller najlepiej mówić, że telewizji się nie ma a internet w telefonie też nie działa i jest się amiszem z reguły, wtedy można nic nie wiedzieć xd.


  • @gioconda gorzej jak przepytają z Biblii 😉


  • @gioconda ale ludzie serio nie rozumieją tych zakazów, a strona rządu jest dziwnie updateowana, jak klikam w najnowsze informacje to nie działa, to nie moja wina


  • This post is deleted!

  • @Matti A co zrobić w sytuacji kiedy policjant oficjalnie mówi że żadnego mandatu nie wypisze-chyba się już wycwanili, tylko od razu kieruje sprawę do sanepidu i 5000 zeta na dzień dobry.
    Jak wiadomo sanepid takie kary administracyjne niestety podpisuje, a ukarany z tego co się orientuję ma 7 dni na zapłacenie.
    Czy jest jakiś sposób na to?


  • @Vickimartina napisał w Kwestie prawne związane z zakazem przemieszczania się:

    @Matti A co zrobić w sytuacji kiedy policjant oficjalnie mówi że żadnego mandatu nie wypisze-chyba się już wycwanili, tylko od razu kieruje sprawę do sanepidu i 5000 zeta na dzień dobry.
    Jak wiadomo sanepid takie kary administracyjne niestety podpisuje, a ukarany z tego co się orientuję ma 7 dni na zapłacenie.
    Czy jest jakiś sposób na to?

    Dołączam się do postu vickimartina, miałem takie zdarzenie kilka dni temu. Podczas biegu zatrzymał mnie patrol policji i dwóch innych biegaczy, kazał oddalić się od siebie po co najmniej dwa metry aby zachować bezpieczną odległość od siebie, przy czym zaznaczam że policjant był z drugim policjantem w samochodzie i takowej bezpiecznej odległości nie miał zachowanej oraz w trakcie przemowy skierowanej do nas o zakazie przemieszczania się i skierowaniu o ukaranie do sanepidu pluł koledze w twarz. Nie miał nawet 0,5 m zachowanej odległości, brak maseczek jak i rękawiczek A od nas wymagał bezpiecznej odległości strasząc karami. Jak postępować w takich przypadkach?


  • Mandaty w czasach koronawirusa. Za co możesz otrzymać mandat?

    Mandat w czasie obowiązywania obostrzeń związanych z koronawirusem można otrzymać m.in. za nieuzasadnione wychodzenie z domu i korzystanie z parków, bulwarów lub plaż. W ubiegły weekend stołeczna policja wystawiła ponad 400 mandatów za złamanie ograniczeń podczas trwania epidemii.
    Ograniczenia wynikające z epidemii będą wstępnie obowiązywały do 11 kwietnia:

    Nie możemy swobodnie się przemieszczać – za wyjątkiem wyjść w celu załatwienia najważniejszych potrzeb życia codziennego (chodzi o wizyty w sklepie, aptece, u lekarza lub pójście do pracy).
    Na ulicy można się przemieszczać jedynie w grupie dwóch osób – obostrzenie to nie dotyczy rodzin.
    Dzieci mogą wychodzić z domu tylko pod opieką dorosłych.

    https://nto.pl/mandat-za-wymiane-opon-na-letnie-to-mozliwe-policja-ostrzega-przez-korzystaniem-z-uslug-wulkanizatora-w-czasach-epidemii/ar/c1-14903619

  • Patroni

    @Matti a co z karami administracyjnymi które ma wystawiać sanepid? C1910FAC-B29E-40CE-9D75-D7DE33480419.jpeg


  • @azja

    Kwetie mandatów i kar administracyjnych omawiamy jedynie w oparciu o dwie podstawy: przepisy i technikę prawodawczą. Czytać zatem należy treść danego przepisu i pamiętać, że w prawie albo coś jest napisane, albo tego nie ma, więc nie można się na to powoływać. Dlatego proszę się nie powoływać na to, co w mediach piszą, że władzy wolno.

    1. Mandat, żeby był wydany zgodnie z prawem musi spełniać określone warunki. Wydawany jest na podstawie art. 54 Kodeksu wykroczeń. Czytamy, co w nim jest zapisane. Kodeks wykroczeń ustala również wysokość kary za naruszenie tego artykułu.

    Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

    Przepis odsyła nas do ustawy dlatego należy spytać policjanta czy straż miejską, który przepis, której ustawy swoim zachowaniem w miejcu publicznym naruszyliśmy, poprosić o wpisanie tego do treści mandatu. Ale nie narzekamy, jak w tym mandacie zostanie zapisane sformułowanie ogólne, np. naruszenie kwarantanny poprzez bieganie po chodniku czy ścieżce.

    Mandatu nie przyjmujemy bo jest nałożony bezprawnie.

    Po pierwsze funkcjonariusz działa w ramach przepisów prawa a nie własnej jego interpretacji, więc jeśli nie potrafi się powołać na konkretny przepis, w którym zabronione jest np. wchodzenie dziecka do sklepu to przekroczył uprawnienia.

    Po drugie w przepisach mamy podane konkretnie, jakich zachowań nie wolno, do jakich jesteśmy zobowiązani, kto jest zobowiązany, w jakich okolicznościach i musi dany artykuł prawa przewidywać, co za naruszenie tych zasad grozi. Po pierwsze czy mandat, czy kara administracyjna. Jeśli za dane zachowanie w ustawie nie ma określenia, że jest to czyn karalny, to za złamanie nic nie grozi.

    To, co jest w rozporządzeniu, na co sie powołują funkcjonariusze, musi być zgodne z tym, co określa ustawa, bo to jest akt uzupełniający. Czyli jeśli ustawa nie zawiera przepisu o możliwości zakazu przemieszczania się osób indywidualnie nieobjętych kwarantanną a jedynie ograniczenie czasowe SPOSOBU przemieszczania się, to zawarty w rozporządzeniu zakaz jest bezprawny.

    I na te kwestie powołujecie się, kiedy sąd rozpatruje kwestie mandatu.

    1. Decyzja administracyjna jest wydawana na zasadach zawartych w Kodeksie administracyjnym a nie na podstawie tego, co wam dziennikarzyny plotą. Od każdej decyzji można się w sądzie administracyjnym odwołać wobec tego powołując się na przesłanki zawarte w artykułach mówiących o nieważności decyzji.

    Żeby taka decyzja była ważna, to my według ustawy i rozporządzenia musimy być zobowiązanymi, a to co jest karane, może być karane przez IS. Jeśli IS prowadzi nad nami nadzór epidemiologiczny albo funkcjonariusze stwierdzą naruszenie nakazu/ zakazu, to muszą określić i stan prawny i faktyczny. Jeśli przepisy zgadzają się z tym, co się wydarzyło, to nakładają karę administracyjną. Zasady muszą się zgadzać, jak w kwestii mandatu. Jeśli nie, to decyzję łatwo uchylić na podstawie art. 54 Ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

    Te kary są wykonywane, czyli egzekucja następuje mimo prawa do jej zaskarżenia. Po zaskarżeniu pieniądze można odzyskać.

    Cały temat opiera się na tym samym mechanizmie co kwestia grzywien za odmowę szczepień, gdzie przepisy sobie, a działania urzędników opierają się o wytyczne z góry. Dół nie zna przepisów i techniki prawodawczej, a góra je zna i z beszczelnością ocierająca się o mafijne reguły łamie i przymusza do ich łamania dół. A który obywatel dostaje po głowie? Ten niedokształcony w tym zakresie.

  • Patroni

    @Paco muszę na spokojnie przeanalizować! Dziękuję 😊



  • @Enzo To w tej sytuacji: po pierwsze traktujesz ich jak równych sobie, bo nie są żadną władzą, ale służbą i ich też obowiązuje przestrzeganie przepisów, a raczej nakazów,oraz w szczególności konstytucji. Zachowujesz spokój i mówisz do policjantów, że:

    • dlaczego sami nie stosują się do nakazów?
    • pytasz, gdzie mają maski i rękawiczki?
    • pytasz, czy został ogłoszony stan nadzwyczajny?
      Jeśli nie wiedzą, to powiedz, że żaden ze stanów nadzwyczajnych nie został ogłoszony( wojenny, klęski żywiołowej, wyjątkowy) wobec czego ich działania są całkowice bezprawne.
    • na pewno nie mają ze sobą nowej pary rękawiczek, ani środka dezynfekującego, by móc od Ciebie wziąć dowód, a następnie, byś mógł go bezpiecznie schować, bez narażania się na zakażenie, wobec czego możesz odmówić dania do ręki swojego dokumentu, z obawy przed świrusem.
      mk21.JPG
      Kolejna rzecz, to popatrz na rozdział 7, punkt 2)
      Wykazujesz, że Twoja aktywność, jest konieczna w związku z potrzebą zachowania zdrowia fizycznego i psychicznego, ponieważ przedłużająca sie przymusowa izolacja i zamknięcie w domu, powoduje u Ciebie niekorzystne następstwa w postacji zaburzeń lękowych, depresyjnych itp.
      1b.JPG

    Masz prawo, gdy dalej naciskają, zażądać podania imienia nazwiska, numeru legitymacji służbowej, co powinieneś zapisać, po czym oświadczasz, że pozwiesz ich za narażanie Cię ( brak masek i stosownej odległości) i ograniczania swobody poruszania się, które są bezprawne z racji w/w braku stanu nadzwyczajnego.
    Należy wziąć pod uwagę możliwość zorganizowania pozwu zbiorowego wszytkich tych, którzy czują się poszkodowani, przedłużającą się sytuacją.
    mk19.JPG
    kurka mandat.JPG

    A to jest dopiero kuriozum!!! Zanim zajob się rozkręcił ministrant zdrowia zalecał spacery, a teraz nie wychylaj nosa z domu i maseczki nadziób!mk10.JPG

    apr4.JPG apr42.JPG


  • Jest pewna ciekawostka prawna.

    Funkcjonariusza lub jego przełożonych można teoretycznie oskarżyć o zastosowanie groźby bezprawnej, w przypadku próby nałożenia mandatu lub straszenia karami administracyjnymi, jeżeli dotyczy to zarzutu naruszenia samego zakazu przemieszczania się lub pobytu w lesie.

    Groźba bezprawna polega na zagrożeniu wolności człowieka od poczucia zagrożenia. Istotne jest (w odróżnieniu od groźby karalnej), że zagrożenie nie musi być związane z obawą popełnienia na pokrzywdzonym czynu przestępczego, wystarczające jest, że zachowanie sprawcy (tj osoby grożącej) powoduje poważną i uzasadnioną obawę, strach.


    USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny

    § 12. Groźbą bezprawną jest zarówno groźba, o której mowa w art. 190, jak i groźba spowodowania postępowania karnego lub innego postępowania, w którym może zostać nałożona administracyjna kara pieniężna, jak również rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej; nie stanowi groźby zapowiedź spowodowania postępowania karnego lub innego postępowania, w którym może zostać nałożona administracyjna kara pieniężna, jeżeli ma ona jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem lub zachowaniem zagrożonym administracyjną karą pieniężną.

    Art. 191. § 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.


  • @azja A czy policja ma prawo w obecnej sytuacji żądać ode mnie wyjaśnień gdzie , skąd i w jakim celu idę, powołując się na rozporządzenie z 31 marca w oparciu o ustawę o chorobach zakaźnych, wg której ponoć jest zakaz przemieszczania się


  • Niestety, ale mają do tego co wprowadzili prawo.

    USTAWA
    z dnia 5 grudnia 2008 r.
    o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi1)

    Rozdział 8
    Zasady postępowania w razie stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii
    Art. 46.

    1. czasowe ograniczenie określonego sposobu przemieszczania się,

    2. czasowe ograniczenie lub zakaz obrotu i używania określonych przedmiotów lub produktów spożywczych,

    3. czasowe ograniczenie funkcjonowania określonych instytucji lub zakładów
      pracy,

    4. zakaz organizowania widowisk i innych zgromadzeń ludności,

    5. obowiązek wykonania określonych zabiegów sanitarnych, jeżeli wykonanie
      ich wiąże się z funkcjonowaniem określonych obiektów produkcyjnych,
      usługowych, handlowych lub innych obiektów,

    6. nakaz udostępnienia nieruchomości, lokali, terenów i dostarczenia środków
      transportu do działań przeciw-epidemicznych przewidzianych planami
      przeciwepidemicznymi,


  • @Pe-Wu ale czy to nie powinno obowiązywać w czasie stanu wojennego etc?


  • @gioconda No właśnie nie wie, nie mogę się nic na ten temat doczytać, ale może coś przegapiłem. Pomożesz?
    Tutaj jest link do całej ustawy
    http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20082341570/T/D20081570L.pdf


  • @gioconda Jeżeli nic nie jest zapisane w tej ustawie, że powinno to obowiązywać w jednym ze stanów, o których mówi Konstytucja, czyli

    1. stan wojenny
    2. stan wyjątkowy
    3. stan klęski żywiołowej

    to na mój rozum obawiam się, że mogą...
    😞

Użytkownicy Online

Kategorie

  • Forumowo

    Sprawy dotyczące forum, propozycje, skargi i zażalenia

  • OFFTOPIC

    Czyli wszystko co nie pasuje do innych kategorii