Wieści z frontu: STAN PALMIENNY


  • @nahtalie w De tez chcą klepnąć jeszcze gorsze ustawy.Kłania sie rok 1933 r.W Berlinie pod parlamentem jest duża demonstracja ale wątpię,że coś wskórają.


  • 8DA49565-0204-4386-82B3-558D04D592A2

    https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C749817%2C19-listopada-kolejny-wideoszczyt-ue-w-sprawie-walki-z-koronawirusem.html

    -Jutro wszystkie oczy na obrady gadów w UE,będą knuć i ukręcać na nas bata.


  • Polecam grilowanie Zuckerberga⤵


    To samo z polskimi napisami⤵


  • W Peru wymieniono 3 prezydentów w ciągu 10 dni🤦‍♀️.

    Polityczno-społeczny rollercoaster w Peru! Trzech prezydentów w ciągu dziesięciu dni, masowe protesty w całym kraju, zabici i ciężko ranni w starciach z policją, media zachęcające do publicznych zgromadzeń w czasie pandemii i zdumiewające zachowanie koronawirusa, który zapadł się pod ziemię ustępując miejsca walce o demokrację 👇

    Peru znów ma nowego prezydenta. To Francisco Sagasti, 76-letni inżynier, pisarz i polityk. Zastąpił Manuela Merino, który ustąpił ze stanowiska zajmowanego wcześniej przez Martina Vizcarrę. Jego z kolei odwołał Kongres Republiki Peru. Wszystko wydarzyło się w dziesięć dni. Szalone tempo nawet jak na peruwiańskie warunki.

    Jazda bez trzymanki zaczęła się wraz z decyzją Kongresu, który zdecydowaną większością głosów odwołał oskarżanego o korupcję prezydenta Martina Vizcarrę. Kongresmeni skorzystali z konstytucyjnego zapisu o możliwości stwierdzenia wakatu na tym stanowisku z powodu "trwałej niezdolności moralnej" głowy państwa. Na jego miejsce, również wedle Konstytucji Peru, powołano prezydenta Kongresu Manuela Merino. Niektórzy prawnicy, kilku polityków i jeden ogólnokrajowy dziennik nazwali to zamachem stanu, a na ulice peruwiańskich miast wyszli obywatele.

    Pokojowo protestujący, głównie młodzi, wysunęli kilka postulatów, które można streścić w dwóch zdaniach. Po pierwsze, Merino won! Po drugie, cała reszta też won! Był to pierwszy w nowożytnej historii Peru tak wyraźny sprzeciw przedstawicieli młodego pokolenia wobec klasy politycznej. Także wobec kongresmenów, spośród których połowa ma zatargi z prawem, ale chroni się pod parasolem immunitetu.

    Początkowo protesty były stosunkowo niewielkie. W dziesięciomilionowej Limie wzięło w nich udział kilka tysięcy osób, w innych miastach po kilkaset lub kilkadziesiąt. Do czasu, gdy krajowe media zaczęły zachęcać do udziału w tak zwanych Marszach Narodu. Bezpośrednio lub pośrednio przyłączyli się do nich niektórzy artyści, czujni celebryci, internetowi gawędziarze i kolejni politycy. Wtedy protesty przybrały inny wymiar. Po licznych anonsach w sieci, prasie drukowanej i stacjach radiowo-telewizyjnych rosły w siłę falowo, wieszcząc zbliżający się sztorm. Według późniejszych sondaży na ulice wyszło 13 % społeczeństwa, czyli ponad cztery miliony Peruwiańczyków.

    W środku pandemii i w trakcie stanu wyjątkowego ogłoszonego na czas walki z Covid-19. Jego wprowadzenie w połowie marca tego roku zawiesiło kilka konstytucyjnych praw obywatelskich, w tym prawo do zgromadzeń. Od ośmiu miesięcy są one zakazane, ale nagle wszyscy o tym zapomnieli. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki koronawirus przestał istnieć w przestrzeni publicznej. Jakby zapadł się pod ziemię. A jeśli się nie zapadł, to przestał być groźny. Etatowi eksperci od pandemii od razu zapewnili w mediach, że udział w protestach o demokrację nie zwiększa liczby zakażeń i zgonów.

    Marsze Narodu były dwa. Oba pacyfikowała policja, ale drugi, rozpropagowany przez mass media z większą mocą, zakończył się krwawą jatką. W spowitym gazem łząwiącym historycznym centrum Limy, w którym zamiast papug i gołębi zaczęły latać kule, śmierć poniosło dwóch dwudziestolatków. Prawie sto osób zostało rannych, w tym ponad połowa trafiła do szpitali, a kilkadziesiąt zaginęło na jakiś czas bez wieści.

    Następnego dnia kraj obudził się jak po gwałtownej bitwie. W mediach i sieciach społecznościowych gruchnął hasztag # MerinoUstąp, więc nowo wybrany prezydent nie miał wyjścia. W telewizyjnym przemówieniu podał się do dymisji, po czym ślad też po nim zaginął. Pewnie trafi na śmietnik historii.

    Po ulicznym, przelanym krwią zrywie spełnił się zatem pierwszy postulat protestujących. Ale drugi już nie. W pośpiesznym trybie Kongres nie poszedł sobie precz, tylko wybrał spośród siebie nowego prezydenta. Francisco Rafael Sagasti Hochhausler należy do partii, która jako jedyna głosowała przeciwko odwołaniu Martina Vizcarry. Jego wybór klasa polityczna uznała za najlepsze dla kraju wyjście z obecnej sytuacji. Podobnie media. Nie cała protestująca młodzież była z tego zadowolona, więc została jeszcze trochę na ulicy i zapowiedziała kolejne protesty. Dziennikarze, politycy, celebryci i artyści nie są już jednak nimi zainteresowani.

    W aurze patriotyzmu i świętego spokoju nowy prezydent powołał swój rząd i ma sprawować władzę do najbliższych wyborów powszechnych, które powinny odbyć się w kwietniu przyszłego roku. Czy dotrwa? Czas pokaże. To Peru, więc wszystko może się zdarzyć. Tym bardziej, że po nagłej zmianie władzy wróciło nie tylko lato, ale także koronawirus. Co prawda w porównaniu z zimą zakażeń i zgonów jest - nikogo nie obrażając - tyle co kot napłakał, ale Covid-19 znów stał się groźny. Tak bardzo, że media nie podają już dziennych danych, tylko ogólne, liczone od początku pandemii. A te spełniają swą rolę. Robią wrażenie.

    Już po wszystkim stanowisko zajął Trybunał Konstytucyjny. Miał rozstrzygnąć, czy zapalnik wydarzeń, czyli skorzystanie przez Kongres z konstytucyjnego zapisu o "niezdolności moralnej" prezydenta i odsunięcie go tym samym od władzy jest legalne, czy nie. Najważniejszy organ sędziowski w państwie uznał większością głosów, że... nie będzie się w tej sprawie wypowiadać.


  • Europejskie Dowództwo Stanów Zjednoczonych (USEUCOM) przejęło kontrolę nad serwerami „przełączania głosów” w Niemczech

    Krótkie podsumowanie - zajęcia serwerów SCYTL, o którym mowa w naszym artykule z 16 listopada (https://richardsonpost.com/howellwoltz/18908/fbi-director-elect-sidney-powell-pledges-to-release-the-kraken/), to potwierdzone spekulacje kongresmana z Teksasu, Louiego Gomerta - czy Richardson Post teraz wiadomo,że były to serwery CIA.

    Pamela Geller (Raport Gellera) potwierdziła teraz, że serwery są w rękach USA i w rękach prezydenta Donalda J. Trumpa - a nie w martwym punkcie CIA i FBI z Deep State.

    Armia USA nie przeprowadziła nalotu w Niemczech na biura ani serwery Sctyl ani Dominion. Są obcokrajowcami i musimy działać zgodnie z prawem niemieckim. Ponadto armia amerykańska nie ma uprawnień w zakresie egzekwowania prawa w stosunku do takich podmiotów.

    Jednostka pod dowództwem USEUCOM (czyli Europejskie Dowództwo Stanów Zjednoczonych) faktycznie przeprowadziła operację przejęcia kontroli nad serwerami komputerowymi. Serwery te należą do CIA, a nie do Dominion czy Sctyl.

    Wojsko USA ma pełne uprawnienia do tego, ponieważ wszelka działalność CIA na europejskim obszarze jest prowadzona pod przykrywką wojskową. Innymi słowy, funkcjonariusze CIA byliby identyfikowani przed rządem niemieckim (i każdemu, kto o to poprosi) jako pracownicy wojskowi lub konsultanci.

    Taka operacja została przeprowadzona z organami ścigania USA, które miałyby przejąć kontrolę nad dowodami. Oznacza to, że dowody będą pod kontrolą Departamentu Sprawiedliwości za pośrednictwem prawników amerykańskich i mogą być wykorzystywane w sądzie lub w innych postępowaniach sądowych.

    Źródło w j.angielskim
    https://richardsonpost.com/howellwoltz/18943/united-states-european-command-useucom-did-take-control-of-vote-switching-servers-in-germany/?fbclid=IwAR1SQy6Mbg0bSSotAZT1G01a-SHkduyvFuYJDxLjODn6oA3-kyzDFJ9xZGA


  • @anka napisał w Wieści z frontu: STAN PALMIENNY:

    Dania wycofała się z przymusu szczepień na kowidoze 👏👍🙏9 dni walenia w gary przyniósł efekt.

    Tak protestowała Dania przez ostatnie prawie dwa tygodnie i....UDAŁO SIĘ
    https://www.facebook.com/1768866984/posts/10208072000955667/?d=n

    Po polsku
    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=3364881370274290&id=1820969767998799
    Po angielsku

    Taką wypowiedz znalazłam w sieci na temat Danii:
    Mieszkam w Danii i nie do końca jest tak z tymi szczepieniami. Mimo iż minister zdrowia Haunicke powiedział, że szczepienia na cov będą w 100% dobrowolne, to znacznie wcześniej powiedział o możliwym paszporcie zdrowia, a wiemy z czym to się wiąże...brak dostępu do podstawowej opieki medycznej, zamknięcie szkół przed takim nieszczepionych „delikwentem” itd.
    Także to taki dobrowolny ale jednak przymus. Wyjście bez wyjścia. Jak to będzie wyglądać za jakiś czas, to się jeszcze okaże. Natomiast demonstracje w Kopenhadze jak i innych dużych miastach, przyczyniły się do wyrzucenia przez rząd do kosza ustawy epidemiologicznej, a ta była paskudna dla Nas. Ustawa miała obejmować rozpoznanie przez lekarza choroby cov zwanej KRYTYCZNĄ i możliwość odizolowania od najblizyszch osoby podejrzanej o chorobę, umieszczenie jej w izolatorium, podawanie lekarst oraz szczepień, które nie miały się skończyć tylko na jednej dawce. W razie stawiania oporu, odpowiednie służby miały prawo wtargnąć do domu i zrobić to co w powyższym. Dodatkowo miała grozić za to kara pozbawienia wolności oraz zawłaszczenie majątku, mienia.

    Wczoraj za to weszła ustawa 102, która zezwala pracodawcy wymusić na pracowniku test oraz upoważnienie do wglądu jaki jest wynik. A gdy pracownik odmówi, pracodawca ma prawo zwolnić takiego „nieposłusznego” pracownika .

    Demonstracje trwają w Danii nadal. Jutro kolejne. Duńczycy chcą dymisji całego rządu.

    • Minister rolnictwa dwa dni temu zrezygnował z funkcji ponieważ bez uprawnień wraz z panią minister Mette kazali w ciągu dwóch tygodni wybić ponad 19 MILIONÓW fretek. Rolnicy protestują i pod ich naporem , minister rolnictwa, nie jest już ministrem.

  • Rok więzienia i 45 tys. euro kary za rozpowszechnianie zdjęć lub danych osobowych policjantów. Ustawa przyjęta w Francji

    Ustawa o „kompleksowym bezpieczeństwie”, zawierająca dyskutowany art. 24, teraz trafi pod obrady Senatu.

    https://www.tvp.info/50905462/francja-przyjeta-ustawa-przewiduje-kare-za-publikowanie-zdjec-policjantow-rok-wiezienia-i-grzywna-45-tys-euro?fbclid=IwAR0flm4kJUsOzEHXnSLIZgvTfQAhjVcL-Jqdxmo7OcOTQ6-RP2I1UKqF6Tw

    -dwie sprzeczne informacje w tym artykule🤦‍♀️


  • @anka właśnie oglądam protest we Francji. Kurcze u nas to już nie bardzo chce się protestować 😞


  • @nahtalie bo te protesty nic nie dają taka prawda.


  • Galicia jest pierwszą wspólnotą autonomiczną, która domaga się kar w wysokości do 3000 euro od każdego, kto nie zaszczepi się przeciwko Covid lub kto odmówi wykonania testu PCR

    Środek ten będzie możliwy dzięki reformie Lei de Saúde, która teraz umożliwia karanie tych, którzy nie zastosują się do nowych ograniczeń dotyczących koronawirusa lub zagrażają zdrowiu publicznemu. Mając to na uwadze, we wniosku wyróżniono trzy poziomy naruszeń: poziom łagodny, z karą w wysokości od 100 do 300 euro, poziom poważny, który pociąga za sobą grzywny w wysokości od 3000 do 60000 euro, i wreszcie poziom bardzo poważny, który może zostać podwyższony do 600 000 euro.

    Podobnie proponuje się sankcjonowanie każdego, kto niesłusznie odmawia „poddania się badaniom lekarskim lub testom diagnostycznym przepisanym zgodnie z prawem przez pracowników służby zdrowia lub władze zdrowotne w celu wykrycia, monitorowania i kontroli”.

    Zatwierdzenie wniosku podlega ocenie w parlamencie galicyjskim, w którym Partia Ludowa ma większość bezwzględną. Dlatego jest bardzo prawdopodobne, że środek uzyska zielone światło. Chociaż jest to wiadomość budząca kontrowersje, minister zdrowia Salvador Illa powiedział, że wprowadzenie obowiązkowych szczepień „nie jest zalecane”.

    Można więc oczekiwać, że inne wspólnoty autonomiczne pójdą w ich ślady.

    https://nachrichten.es/nun-ist-die-katze-aus-dem-sack-galicien-will-als-erste-autonome-gemeinschaft-geldstrafen-bis-zu-3-000-euro-gegen-jeden-der-sich-nicht-gegen-covid-impfen-laesst-oder-sich-weigert-einen-pcr-test-abzul/

    -w Hiszpanii rządzi partia Ludowa,to wiele wyjaśnia🤦‍♀️


  • Czarno na białym, kto rządzi tym światem⤵

    Tytuł artykułu cyt."Ostrzeżenie dla bankierów: Giełda amerykańska na skraju krachu?"

    -po czym czytamy...

    "Wraz z pierwszą wiadomością o udanych testach szczepionek firmy Pfizer, ceny akcji ponownie wzrosły. Inwestorzy żyją w napięciu: najgorsze minęło - wartości firm rosną w siłę."

    Warto zwrócić uwagę na jakie autorytety powołuje się ten szkopski szmatławiec⤵
    Cyt.
    "Gwiazdor inwestor Jim Rogers, towarzysz George'a Sorosa, również przepowiedział krach na giełdzie: środki anty-Covid pogorszyłyby już trudną sytuację. Zadłużenie wzrosło w bezprecedensowy sposób i wymaga coraz silniejszej interwencji banków centralnych.

    Są tylko dwa realistyczne scenariusze: albo masowe bankructwa, albo dewaluacje walut w zadłużonych krajach, mówi Rogers. To może być największy krach giełdowy w USA od czasu Wielkiego Kryzysu, powiedział guru finansowy."

    Artykuł w j.niem.
    https://de.sputniknews.com/wirtschaft/20201120328416733-aktienmarkt-in-usa/?fbclid=IwAR2Z_JeZpqWvhLz-E9zK3x8yxE90lBs-QmcjKd0I208IBt71kYZzyZcBR8Q

    -a wy się tu irytujecie szczepionkami😂?Jak myślicie, kto za tym stoi?Komu najbardziej zależy?Czyżby była to kolejna zagrywka Trumpa?Giełda wam prawdę, a może i przyszlość przepowie, sorry ale bierze mnie głupawka jak takie coś czytam🤣,zwłaszcza niemiecka naiwność.


  • Masowe testy w UK,miasto York.
    Powodem jest 6 miesięczny brak zgonu, z powodu zarazy...

    46EF1D69-30D4-4406-BA84-3A2D76830640


  • Rodziny pacjentów będą wynajmować detektywów w celu wyjaśnienia co się dzieje z chorymi w szpitalach.

    *Koronawirus. Rodziny pacjentów zatrudniają detektywów

    Detektyw Kucharski przyznaje, że rodzina pacjentki z COVID-19 poprosiła go o ustalenie, co dzieje się z ich krewną. Trafiła ona do szpitala w Zgierzu, a przestała odbierać telefon. Ponieważ w "szpitalach covidowych" nie ma odwiedzin, takich próśb detektywi zaczynają otrzymywać coraz więcej.Jak się okazuje telefon komórkowy, który zabiera ze sobą pacjent jadący do szpitala zakaźnego to jedyne połączenie ze światem zewnętrznym. Nie odbieranie połączeń od babci, dziadka, rodziców będących seniorami, wpędza rodziny w rozpacz.

    • Mieliśmy już kilkanaście zgłoszeń od rodzin, które nie mają żadnych informacji o stanie zdrowia swoich krewnych umieszczonych w szpitalach. Kiedy pacjent trafia pod respirator, rodzina traci kontakt i nie wie, co dzieje się dalej. Jest jeszcze gorzej, kiedy pacjent umrze i nikt nie potrafi wyjaśnić, jak to się stało - mówi WP detektyw Dariusz Korganowski.

    Podkreśla, że jest zaskoczony liczbą podobnych spraw, które prawdopodobnie świadczą o chaosie w służbie zdrowia. - Nigdy nie przypuszczałem, że detektywi i prawnicy będą angażowani do wyjaśniania losów osób, które trafiły do publicznych szpitali - dodaje Korganowski.

    Na zlecenie rodziny z Francji wyjaśnia okoliczności śmierci seniorki z woj. łódzkiego. Jej rodzinę zaalarmował brak kontaktu z babcią. Jak się okazało, kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala i zmarła. Poza krótką informacją, że zgon nastąpił w związku z COVID-19, a ciało czeka na odbiór z kostnicy, nikt nie potrafi wyjaśnić okoliczności rodzinnej tragedii.*

    https://wiadomosci.wp.pl/koronawirus-detektywi-ruszaja-do-szpitali-covidowych-seria-zgloszen-od-rodzin-6578727288199968a


  • @nahtalie nie taniej i rozsądniej byłoby pozywać te instytucje i ludzi w nich pracujących do sądu?Co da detektyw?Jak nikt nie poniesie konsekwencji prawnych?


  • @anka ja ciebie rozumiem, ale ludzie chyba już nikomu nie ufają i być może mają przekonanie, że jak komuś zapłacą ekstra to im wszystko wyjaśni.


  • @nahtalie co to da?Wątpie czy to komuś życie przywróci?


  • @anka da tyle że sie zrobi głośno i tyle. Może dotrze do maseczkowców że robieni są w uja i że ta ich cała wiara w tą ściemie może grobu zapędzić.


  • This post is deleted!

  • W Gwatemali został zatwierdzony budżet na 2021. Między innymi ze względu na zamknięcie gospodarki i zmniejszenie wpływów z turystyki deficyt jest najwyższy w historii kraju (13mld dolarów Amerykańskich). Protestujący domagają się odwołania prezydenta i części ministrów. Zdobyto i podpalono parlament.

    -zero pacyfikacji.Policja pokornie stoi.


  • Komisja Europejska wzywa Francję do poszanowania wolności prasy

    Dziennikarze powinni móc pracować „swobodnie i bezpiecznie”, powiedział w poniedziałek rzecznik Komisji w Brukseli. Reagował na planowaną ustawę o „bezpieczeństwie”, na mocy której francuski rząd chce uznać za przestępstwo niektóre zdjęcia lub filmy zrobione funkcjonariuszom policji.

    Ustawą o „globalnym bezpieczeństwie” francuski minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin chce uznać za przestępstwo publikację zdjęć zagrażających „integralności fizycznej lub psychicznej” poszczególnych funkcjonariuszy policji. Naruszenia grożą 1 rok pozbawienia wolności i grzywną w wysokości 45 000 euro.

    https://www.n-tv.de/ticker/Polizei-Gesetz-EU-Kommission-ermahnt-Frankreich-zur-Achtung-der-Pressefreiheit-article22187074.html

Użytkownicy Online

Kategorie

  • Forumowo

    Sprawy dotyczące forum, propozycje, skargi i zażalenia

  • OFFTOPIC

    Czyli wszystko co nie pasuje do innych kategorii