Absurdy i Hity Dnia


  • Patroni

    W zwiazku z dynamicznie rozwijajaca sie sytuacja na froncie w celu zluzowania majtów mozemy dzielic sie głupotami z tv, smiesznymi komentarzami z akcji partyzanckiej;) Zeby nie spamowac innych watkow.

    Na poczatek wrzucam tego pana:)

    Ciekawe jak on obliczył te modele 😂 😂 😂



  • Trochę humoru na ten dziwny czas. 😂 😂



  • https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-financial-times-faktyczna-liczba-zgonow-z-powodu-koronawirus,nId,4463386#iwa_source=special
    Czytać tych pierdół sie już nie da:
    "Financial Times" porównał liczbę zgonów z różnych przyczyn w marcu i kwietniu 2020 r. w 14 krajach ze średnią za ten sam okres w latach 2015-2019.

    We wszystkich analizowanych krajach, z wyjątkiem Danii, łączna liczba zgonów w marcu i kwietniu tego roku jest znacznie wyższa niż we wcześniejszych latach, a tej różnicy nie tłumaczą oficjalne statystyki śmierci z powodu koronawirusa. Stąd wniosek, że wiele zgonów nastąpiło na skutek COVID-19, ale nie uwzględniono ich w statystykach poszczególnych krajów.

    Faktyczny bilans epidemii może być o 60 proc. wyższy
    Jak pisze gazeta, w tych 14 państwach - wyłącznie zachodnioeuropejskich - oficjalne statystyki w tym okresie (marzec-kwiecień 2020 r.) wykazały 77 tys. zgonów z powodu koronawirusa, podczas gdy ogólna liczba zgonów zwiększyła się o 122 tys. w stosunku do średniej za ten okres dla ostatnich pięciu lat.

    Według "FT", gdyby na całym świecie liczba zgonów była zaniżona w takim samym stopniu, faktyczny globalny bilans epidemii wynosiłby 318 tys., zamiast obecnych ponad 200 tys.

    Śmiertelność najgwałtowniej wzrosła w największych ogniskach wirusa
    "FT" zastrzega, że niektóre z tych 122 tys. zgonów powyżej średniej mogą być wynikiem innych przyczyn niż COVID-19, ponieważ ludzie częściej teraz unikają szpitali z powodu pozostałych dolegliwości. Brytyjski dziennik zwraca jednak uwagę, że nadmierna śmiertelność najgwałtowniej wzrosła w tych miejscach, które najmocniej zostały dotknięte epidemią, co sugeruje, że większość z tych zgonów jest bezpośrednio związana z wirusem.

    Dodatkowe zgony są najbardziej widoczne na tych obszarach miejskich, które stały się największymi ogniskami koronawirusa. W północnowłoskim regionie Lombardia, będącym epicentrum epidemii w Europie, w oficjalnych statystykach w prawie 1,7 tys. gminach, dla których dostępne są dane, odnotowano ponad 13 tys. zgonów. Jest to wzrost o 155 proc. w stosunku do średniej historycznej i o wiele wyższy niż 4348 oficjalnie potwierdzonych zgonów z powodu COVID-19 w tym regionie.

    Region otaczający włoskie miasto Bergamo odnotował największy na świecie wzrost liczby zgonów - 464 proc. powyżej normalnego poziomu, następnie są Nowy Jork z 200-proc. wzrostem i Madryt ze 161-proc. wzrostem.

    Niedoszacowana liczba zgonów w krajach rozwijających się
    Jak wskazuje "FT", niedoszacowanie liczby zgonów z powodu COVID-19 jest jeszcze większym problemem w krajach rozwijających się.

    W ekwadorskiej prowincji Guayas między 1 marca a 15 kwietnia odnotowano oficjalnie jedynie 245 zgonów z tego powodu, ale dane dotyczące łącznej liczby zgonów pokazują, że w tym okresie zmarło o około 10,2 tys. osób więcej niż w innych latach, co jest wzrostem o 350 proc.

    W stolicy Indonezji, Dżakarcie, dane dotyczące pogrzebów pokazują wzrost o 1,4 tys. w stosunku do średniej historycznej w analogicznym okresie - to 15 razy więcej niż oficjalna statystyka mówiąca o 90 zgonach z powodu COVID-19 w tym czasie.

    Z Londynu Bartłomiej Niedziński



  • Koronawirus w Polsce. Branża funeralna nie wierzy w zabójczy efekt epidemii. Spadek liczby pogrzebów
    Branża funeralna nie wierzy w zabójczy efekt epidemii koronawirusa w Polsce. W ostatnich tygodniach spada liczba pogrzebów. W niektórych regionach kraju nawet o 40 proc.
    Koronawirus w Polsce. Zaskakujące dane branży pogrzebowej. Liczba pogrzebów spada
    Koronawirus w Polsce. Zaskakujące dane branży pogrzebowej. Liczba pogrzebów spada (Forum)

    • Podchodzimy bardzo ostrożnie do przypadków zgonów osób ze stwierdzeniem obecności COVID-19 jako głównej przyczyny śmierci. W zdecydowanej większości przypadków zmarli mieli tzw. choroby towarzyszące. Liczba pogrzebów w niektórych częściach kraju w marcu spadła nawet o 40 proc. - mówi WP Robert Czyżak, prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej.

    Kto jak kto, ale przedsiębiorcy pogrzebowi są najbliżej wydarzeń związanych z tragicznymi konsekwencjami epidemii koronawirusa. Nawołują do powstrzymania się od straszenia zabójczym wirusem.

    • Paradoksalnie spadek liczby pogrzebów, a tym samym zgonów wynika z ograniczonego działania szpitali. Jeśli odwołane są zabiegi planowe, to jest mniej przypadków śmierci na salach operacyjnych. Ze względu na mniejszy ruch drogowy jest mniej tragicznych wypadków - komentuje Robert Czyżak.

    Trzecie zjawisko, które przywołuje na podstawie własnych obserwacji, to mniejsza śmiertelność wśród "lekożerców". Przy ograniczonym dostępie do lekarzy (funkcjonują jedynie teleporady) Polacy mający tendencję do nadużywania leków, w mniejszym stopniu trują się tabletkami.

    Zobacz też: Koronawirus w Polsce. Co z paleniem i całowaniem?

    Koronawirus w Polsce. Co z paleniem i całowaniem?
    auto00:02 / 01:40
    Koronawirus w Europie. Austria i Dania dają radę
    Rozmówca WP przywołuje dane serwisu Euromomo, który przedstawia raporty o śmiertelności w Europie (chodzi o wszystkie przypadki zgonów, a nie tylko spowodowane Covid-19). Poza Włochami, Hiszpanią, Francją, Wielką Brytanią, gdzie służba zdrowia upadła pod naporem epidemii, wiele krajów nie odnotowuje wzrostu śmiertelności. Spadek liczby zgonów widoczny jest np. w Austrii i Danii.

    Polska nie przekazuje danych do Euromomo. Według danych z Ministerstwa Cyfryzacji przesłanych do GUS, w marcu 2020 r. zmarło 36 tys. 557 osób. Różnica w stosunku do poprzedniego roku jest niemal niezauważalna - 213 zgonów więcej. To jeszcze nie tragedia, w marcu 2018 roku zmarło 40 tys. Polaków. Dane o liczbie zgonów za kwiecień 2020 GUS opublikuje pod koniec maja.

    Euromomo
    Dyrektor szpitala w Łukowie: "Ludzie, włączcie myślenie"
    Do pokonania strachu przed epidemią i włączenia myślenia zachęcał niedawno Mariusz Furlepa, dyrektor powiatowego szpitala w Łukowie (lubelskie). W tym powiecie w pierwszym kwartale 2020 roku śmiertelność spadła o 30 proc. W lokalnej telewizji dyrektor Furlepa pokazał tabelę z danymi Urzędu Stanu Cywilnego. Apelował, aby przestać oglądać niektóre programy w telewizji, które "służą zastraszaniu ludzi, wywoływaniu leku i emocji, a zaburzają logiczne myślenie".

    • Pomyślmy, ile osób choruje w najbliższym otoczeniu, a ile z nich przechodzi chorobę ciężko? W naszym powiecie zachorowało 7 osób, dwie są ozdrowieńcami, a pozostałe są w stanie dobrym. Nie zmarła ani jedna osoba z powodu koronawirusa. Podczas gdy z powodu grypy sezonowej nie żyją trzy osoby. Nie ma u nas jakiegoś stanu pandemii - powiedział rozmowie z lokalną telewizją Master TV.

    Wbrew obawom służb epidemiologicznych i wielu komentatorów na razie nie mamy rekordowej fali zgonów. Rocznie w Polsce umiera 400 tys. osób (około 1100 dziennie). Nowotwory odbierają życie 110 tysiącom osób, a choroby krążenia kolejnym 180 tysiącom. Prawdziwy obraz śmiertelności podczas epidemii poznamy dopiero za kilka miesięcy. Dane Głównego Urzędu Statystycznego o przyczynach śmierci Polaków w trakcie epidemii znajdą się w analizach, które urząd planuje opublikować dopiero na początku 2022 roku.

    https://wiadomosci.wp.pl/koronawirus-w-polsce-branza-funeralna-nie-wierzy-w-zabojczy-efekt-epidemii-spadek-liczby-pogrzebow-6504770253785217a



  • @Cynamon ten gościu bredzi, a w międzyczasie to chyba kobieta go do porządków przedświątecznych zagoniła, wnioskując z odgłosów w tle😂.


  • Patroni

    @anka minal miesiac a on dalej to samo "przesuwamy w czasie szczyt zachorowan"😂
    Przypomina mi to jakiegos pijanego wujka na weselu ktory powtarza ciagle ta sama historie😂



  • @Cynamon
    Najbardziej przekładane imprezy w historii:

    1. Koniec świata
    2. Szczyt epidemii w Polsce


  • Screenshot_20200429-112413 Kolega mi podesłał dziś: Wyobraźcie sobie te igrzyska śmierci w biedronce.



  • @Maro-Maro dla niektórych prawdziwe wybawienie w tych ciężkich czasach🤣



  • @gioconda nie uwierzycie, ale Korwin to przeczytał "Branża funeralna nie wierzy w zabójczy efekt epidemii. Spadek liczby pogrzebów" i jako argument w sejmie dziś wykrzyczał...wziął se chłop słowa fachowców cmentarnych do serca🤣.Tyle,że to słabiutki argument,moim skromnym zdaniem.





  • @Maro-Maro mega🤣



  • @anka też zkisłem jak to zobaczyłem😂



  • Screenshot_20200501-111937 mój andrzejek taki piękny...



  • Zakaz całowania 💋się w Austrii nie tylko na ulicy i w miejscach publicznych, ale również podczas domowych schadzek.

    -Austria luzuje kaganiec otwiera bary i puby, pod nóż poszła kwestia całowania.

    cyt.:
    "Minister Zdrowia Anschober nie zezwala: na pożegnalny pocałunek na ulicy pomiędzy ludźmi, którzy nie mieszkają razem. Sugeruje, że policja będzie interweniować także podczas incydentu całowania.

    W domu też się nie całujemy!!

    Anschober mówi, że nie wszystko można sprawdzić: „Nikt nie będzie przecież kontrolować wszystkich mieszkań”. Ale jasne jest, że zasady odległości obowiązywać powinny również w własnych czterech ścianach. I nawet jeśli nie jest to kontrolowane i sankcjonowane, to w domu należy unikać całowania się pomiędzy ludźmi, którzy nie mieszkają razem.

    Przypomnę słowa kanclerza Kurz-a,że wirus najgroźniejszy jest po 23:00.

    https://www.heute.at/s/kussen-auf-der-strasse-ist-in-der-krise-nicht-erlaubt-45594768?utm_medium=Social&utm_source=Facebook#Echobox=1588142650



  • @anka Czekałam na coś podobnego. Wszystko jasne, o co wam chodzi, koledzy...

    Nie dziwię się, że w Singapurze zaczęli się pier... na parapetach.



  • @Anna takie perwersje w tak islamskim kraju? Koreę albo Tajwan bym bardziej takie rzeczy podejrzewała?



  • @anka od lat mają tam zakaz uprawiania seksu na widoku (choćby przy ściągniętych zasłonach), ale ostatnie zakazy ich roznamiętniły 😃



  • @Anna z zakazów Singapur słynie. Oznakowań i nakazów tam więcej niż w gebeslowskich Niemczech,bylam i na własnej skórze sie przekonałam.Polecam raz w życiu to futurystyczne miasto sobie obejrzeć 😉.Na lotnisku można by spokojnie mieszkać, ale niestety przeganiają.Same lotnisko jest warte odwiedzenia.Mega doświadczenie.



  • @anka Jak sobie pomyślę, jak teraz będzie (nie) wyglądać podróżowanie...


Log in to reply
 

Użytkownicy Online

Kategorie

  • Forumowo

    Sprawy dotyczące forum, propozycje, skargi i zażalenia

  • OFFTOPIC

    Czyli wszystko co nie pasuje do innych kategorii