Chem trails wątek spiskoriowy


  • Patroni

    Ponieważ rozegrała się burza w innym wątku zakładam ten. Poszła wasze info, materiały, wnioski, pytania, burza mózgów ma tu być. Spiskorie tez możecie.
    Jak będzie wesoło to zrobię o tym fylm.





  • Spyskuje, ze bydzie o tym fylm



  • Zacznę od innej strony. Ktoś wie, skąd się wziął termin teoria spiskowa?



  • @Anna napisał w Chem trails wątek spiskoriowy:

    Zacznę od innej strony. Ktoś wie, skąd się wziął termin teoria spiskowa?

    CIA 🙂



  • Na gruncie polskim połączenie słowa spisek i teoria zawdzięczamy Kwachowi i kolesiom zza Atlantyku.

    Czym nasze czasy miałyby się różnić od przeszłości, że mielibyśmy być cudownie wolni od różnego rodzaju zakulisowych działań? Ostatecznie tym jest spisek, chociaż termin „teoria spiskowa” to sprytny lingwistyczny zabieg przesuwający znaczenie tego pojęcia w sferę baśni i horrorów czytanych do poduszki.

    Nasze czasy od przeszłości różnią się tym, że mamy coś takiego jak Internet - czyli z jednej strony potencjał dzielenia się wiedzą, a z drugiej zagrożenie, że ludzie mogą dowiedzieć się prawdy (punkt widzenia zależy od punktu siedzenia).
    Owszem w Internecie jest mnóstwo absurdalnych teorii i śmiecia. Trolle nie próżnują. Ale czy to znaczy, że mamy rządzących, którym na rękę jest to pojemne pojęcie, obdarzać kredytem moralnym i w ciemno nazywać każdą niewyjaśnioną historię „teorią spiskową”?
    Przecież w tym układzie to pojęcie teorii spiskowej staje się WYTRYCHEM NA NASZE DYSONANSE. Bo lubimy wiedzieć, co jest dobre, a co złe, co jadalne, a co niejadalne, prawda? Spisek to wyrwa w znanej i oswojonej rzeczywistości. "Teoria spiskowa" natomiast to może być wszystko i g… nas to obchodzi, o ile pozostaje to teorią…

    Autorom tego pojęcia właśnie o to chodziło. O niemożność rozróżnienia prawdy od fikcji, o dezinformację. Czasem podniesioną do kwadratu.
    Spiski były zawsze, historia jest z nich utkana i jest to gruba przędza. Na gruncie tego pojęcia "teoria spiskowa" wyrastają różne dzieła dezinformacji, które łączą trochę prawdy, trochę absurdu, trochę strachu, żeby namieszać ludziom w głowach. I to faktycznie jest g… warte. Ale to nie znaczy, że mamy przestać zadawać pytania, kiedy coś nam śmierdzi. Bo historia to nie Disneyland, ani coś zamkniętego w pudełku. Historia dzieje się tu i teraz. I często mało w niej miejsca na teorię, za to mnóstwo na krew, pot i morze kłamstw.



  • @Anna
    Tak obserwuję dyskusję i ani Ty, ani Twój rozmówca (ani nikt kto potrafi uargumentować swoje stanowisko), nie "obdarzacie kredytem moralnym" w ciemno, dla zasady. Widać że myślicie, analizujecie. Po prostu wyniki waszego rozumowania się różnią.

    Nie generalizowałabym też, że jeśli ktoś - na podstawie dotychczasowych info - nie zgadza się co do jednej tzw teorii spiskowej, od razu niejako z automatu przyjmuje na wiarę wszystko co podają media "głównego nurtu".



  • Jeśli chodzi o 'teorie spiskowe' dotyczące ludzi i polityki - to nazwałbym to alternatywną wersją wydarzeń. Często trudno się doszukać prawdy, czym więcej 'teorii' tym trudniej dotrzeć do prawdy i często zaangażowanym o to chodzi. Taki przykład: ostanio fascynowała mnie próba otrucia agenta rosyjskiego Mr. Skripal i jego córki, kiedyś powstanie o tym dobry film. To co Rosja próbowała zrobić żeby uniknąć oskarżeń - nawet Putin w to był zaangażowany. Niezbyt im to wyszło, więc ja kto w Rosji - szef KGB dostał zawału serca.
    Ale wracając do sedna czyli 'teorii spiskowych' dotyczących spraw związanych z nauką i techniką, cóż, świat jest bardzo skomplikowany, naukowcy niedostępni i niezrozumiali dla PZC (przeciętny zjadacz chleba) i tu pojawiają się wszelkiej maści szarlatani/ spiskowcy/oszusci. Ci sprytniejsi tłumaczą ładnie i zrozumiale dla PZC powołując się nawet na badania naukowe i do 90% prawdy dodają 10% kłamstw. Wszystko ładnie podane na tacy na ogół maja w tym jakiś interes.
    Naukowcy mają małą siłe przebicia , mówią często niezrozumiałym językiem - i dla większości są nudni.
    I komu uwierzy PZC? PZC wydaje się też że skoro umie czytać i pisać to jest w stanie zrozumieć wszystko. Kłania się tu brak pokory.
    Żeby móc samemu analizować badania naukowe i to chyba z każdej dziedziny, trzeba znać matematykę i to na poziomie dobrego mat-fiza szkoły średniej z naciskiem na statystykę. Reszcie pozostaje bazować na wynikach analiz innych a tu wchodzi Confirmation Bias czyli efekt potwierdzenia. (uff na szczęście nie dysonans 😉 )
    Dla tych co chcą się dowiedzieć trochę o statystyce - w bardzo przyjemny sposób - na wesoło - Janina Bąk na YT, też kanał Janina Daily.
    @Palma - może z nią byś zrobiła widelo ?
    Tutaj jej TEDex, trochę o niezbyt uczciwych naukowcach min antyszepionkowcach



  • @Nina Ta telewizja to był skrót myślowy, bo nie było dyskusji, a moje pytania były z miejsca wsadzone do przegródki z napisem "teoria spiskowa".

    Zapytam w takim razie Ciebie, o kluczowy fakt w tej kwestii.
    W USA latami temat nie istniał, wypierało się go, nie ma żadnych oprysków powtarzano. Wmawiało się ludziom, że to smuga kondensacyjna.
    Latami się to odsuwało, że nic się nie dzieje, uciszając ludzi własnie określeniem teoria spiskowa. I wreszcie ta strategia pękła. Dzieciaki w szkole zaczęły się uczyć, że to co się rozpyla celowo na niebie to geoinżynieria. Żeby odbijać promienie UV.
    Mówili: NIE MA SMUG. A niedawno przyznali, ŻE JEDNAK SMUGI SĄ.
    To teraz zadam Ci pytanie: wierzysz ludziom, którzy raz mówią tak, a raz tak?
    Wierzysz w odbijanie promieni UV? ... ... ... ( ładnie wpisujące się w teorię ocieplenia klimatu, tfu, zmian klimatycznych).

    Jak dla mnie - o co chodzi w tej sprawie NIE WIEMY.
    Zadawanie pytań, to nie jest snucie teorii spiskowych.
    O pięć G też wiemy tyle, że 26 000 naukowców wyraziło swój sprzeciw.
    Na temat GMO też przecież "nie ma naukowych dowodów" (na 5 niezależnych dokumentów powstaje 50 propagandowych).
    A smugi na niebie przez lata oficjalnie nie istniały. Dopiero teraz w USA się przyznają, że jednak smugi i opryski są (ale w dobrym celu oczywiście 🙂 ).



  • @GregMP Podstawowe pytanie odnośnie naukowców jest, kto ich opłaca, czy są niezależni. W interesie sponsorowanego naukowca jest stwarzanie wrażenia wielkiej, nieprzeniknionej nauki i temu zawdzięczamy największe kłamstwo w nauce 20go wieku - cholesterolowe. Które wlecze się jak smród po gaciach, bo do tej pory królują koszmarne reklamy margaryny.

    Oczywiście są i naukowcy, którzy robią swoją robotę i robią ją dobrze. Niestety, to tylko kwestia kasy, jeśli komuś wyniki ich badań się nie spodobają - zrobić konkurencyjne badania, które potwierdzą żądaną tezę. Kluczowe w tym wszystkim jest częsty brak rozróżnienia w społeczeństwie - korelacja - kozacja, ale nierzadko rzecz rozbija się o szczegóły (np. o przemilczenie, jakie konkretnie zwierzę brało udział w teście cholesterolowym/ jakie jaja są poddawane testom - jaja w proszku itp.). Często potrzeba kogoś, kto będzie miał w ręku badania i je wychwyci.



  • @Anna napisał w Chem trails wątek spiskoriowy:

    @Nina Ta telewizja to był skrót myślowy, bo nie było dyskusji, a moje pytania były z miejsca wsadzone do przegródki z napisem "teoria spiskowa".

    Zapytam w takim razie Ciebie, o kluczowy fakt w tej kwestii.
    W USA latami temat nie istniał, wypierało się go, nie ma żadnych oprysków powtarzano. Wmawiało się ludziom, że to smuga kondensacyjna.
    Latami się to odsuwało, że nic się nie dzieje, uciszając ludzi własnie określeniem teoria spiskowa. I wreszcie ta strategia pękła. Dzieciaki w szkole zaczęły się uczyć, że to co się rozpyla celowo na niebie to geoinżynieria. Żeby odbijać promienie UV.
    Mówili: NIE MA SMUG. A niedawno przyznali, ŻE JEDNAK SMUGI SĄ.
    To teraz zadam Ci pytanie: wierzysz ludziom, którzy raz mówią tak, a raz tak?
    Wierzysz w odbijanie promieni UV? ... ... ... ( ładnie wpisujące się w teorię ocieplenia klimatu, tfu, zmian klimatycznych).

    A smugi na niebie przez lata oficjalnie nie istniały. Dopiero teraz w USA się przyznają, że jednak smugi i opryski są (ale w dobrym celu oczywiście 🙂 ).

    Jakiś link proszę. Skoro jest to oficjalne więc powinno być dostępne.

    Może masa PZC (przeciętnych zjadaczy chleba) zaczęła się dopytywać , więc im odpowiedziano: że to chroni przed UV dla świętego spokoju - (jakoś przez chmury się ciężko opalić, więc chyba nie jest to kłamstwo.) @Anna widzę że nawet podstawowa wiedza jeśli nie zgadza się z twoim przekonaniem jest negowana.
    Taki prosty eksperyment proponuję : poleż na zewnątrz w słoneczny dzień i sprawdź ilość oparzeń, a potem w pochmurny - może zacznij od pochmurnego, bo po słonecznym możesz nie mieć okazji zbyt szybko wyjść ze szpitala.



  • @Anna
    Oczywiście, że tacy którzy miotają się w zeznaniach i przyciśnięci do ściany nagle zmieniają zdanie o 180 stopni, nie są dla mnie wiarygodni. Tylko czy sama bezpośrednio zaobserwowałaś gdzieś (np w jakimś dokumencie), że takie niespójne info podają ludziom - czy może jeden z kanałów powiedział, że tak mówią.



  • @Anna napisał w Chem trails wątek spiskoriowy:

    @GregMP Podstawowe pytanie odnośnie naukowców jest, kto ich opłaca, czy są niezależni. W interesie sponsorowanego naukowca jest stwarzanie wrażenia wielkiej, nieprzeniknionej nauki i temu zawdzięczamy największe kłamstwo w nauce 20go wieku - cholesterolowe. Które wlecze się jak smród po gaciach, bo do tej pory królują koszmarne reklamy margaryny.

    Racja, tylko że w większości przekrętów dotyczy to badań w zakresie medycyny i żywienia.
    Ale jak raw data udostępni się publicznie to już nie jest tak łatwo oszukać. Co do statyn (choresterolu) to podobno ma to Uniwersytet Oxford i nie udostępnia.

    Nauki ścisłe jak fizyka, matematyka, chemia i może biologia są dużo mnie podatne na przekupstwa. Fizyka jest tu niedoścignionym wzorem.
    I wracając do tematu - te smugi są bardzo dobrze opisanym zjawiskiem i trudno mi tu znaleźć jakiekolwiek finansowe benefity z 'oprysków' Ten temat jak dla mnie jest porównywalny z plaską ziemią. Więc jak masz coś co może wnieść coś nowego - dawaj - jak nie - to jest tylko iluzja i emocje w głowach podobnych tobie osób.



  • @GregMP Nie jestem niczyją niańką, żeby podawać na tacy informacje, każdy może je znaleźć. A tobie się z tym nie spieszy, ale z zasady bronisz rządzących :

    " (jakoś przez chmury się ciężko opalić, więc chyba nie jest to kłamstwo.)"

    Co jest w głowie osób twojego pokroju, które z miejsca bronią federalne agencje USA, tylko ty możesz wiedzieć.
    Zwłaszcza, że tych, co zadają pytania przestawiasz do trzeciego rzędu "mas PZC"...

    Panie Greg, jaka podstawowa wiedza jest przeze mnie negowana? Teorie rządowe odnośnie chmur? Przecież nawet nie czytałeś na ten temat, bo prosisz mnie o linka... Mówisz o swoich projekcjach odnośnie tego, co myślą/planują rządzący... To ma być ta podstawowa wiedza?

    Proszę, ułatwię grzebanie w necie, skoro tak ciężko ci to przychodzi.
    Tu cytuję fragment, gdyby był za mały druk:

    "Pamiętajmy, że jeszcze nie tak dawno federalne agencje i media głównego nurtu zaprzeczały temu, że rozpylają toksyczne chmury. Obecnie te instytucje cicho przyznają, że rząd może tworzyć sztuczne chmury różnymi substancjami chemicznymi rozpylanymi w górnej atmosferze."

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/geoinzynieria_nasa,p1072845963





  • @Anna napisał w Chem trails wątek spiskoriowy:

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/geoinzynieria_nasa,p1072845963

    No to już wiem skąd czerpiesz swoją wiedzę. Skąd u ciebie bezgraniczne zaufanie że komentujący mówią prawdę i mają szczere?
    Kolorowe chmury - NASA wysłało 10 puszek z czymś tam wielkości cocacoli na 100km+ żeby śledzić prądy powietrzne. Spiskowcy- Oczywiście w końcu przyznali się do spisku itp głupoty. @Anna zdajesz sobie sprawę z wielkości atmosfery? co te 10 puszek zrobi choćby to była najstraszniejsza trucizna -
    No i te smugi - artykuł o tym że smugi po samolotach mogą niezamierzenie powodować zmiany klimatyczne. Co w tym dziwnego? Skoro pochłaniają cześć promieniowania i odbiją ciepło do ziemi? - co spiskowcy twierdzą? zamierzone działania otrucia i depopulacji (jakoś w afryce im nie wychodzi) . @Anna wydaje mi się ze nie umiesz czytać ze zrozumieniem. A to tylko 2 artykuły - związane z tematem. I tak mi się wydaje że to nic nie da, dla niektórych nie ma ratunku. Mają coś z rycerzy...

    @Anna napisał w Chem trails wątek spiskoriowy:

    Proszę, ułatwię grzebanie w necie, skoro tak ciężko ci to przychodzi.

    uuu.... Nie mam dostępu do wyszukiwarki idiotyzmów. 😉 Dzięki za pomoc.

    @Anna napisał w Chem trails wątek spiskoriowy:

    ale z zasady bronisz rządzących :

    Jeśli myślenie, logika i matematyka to popieranie rządzących to masz rację. Po coś możemy chodzić do szkoły żeby nam wszczepili ten typ myślenia .... 😉



  • @GregMP Taaa, od ponad 10u lat wysyłają puszki wielkości coca-coli, żeby śledzić prądy powietrzne.

    Nie wiem, czy widzisz, że ani razu nie podejmowałam tematu spiskowców, depopulacji itd. Po prostu zadawałam pytania. Na które tak pięknie dajesz odpowiedź godną szlachetnego świata matematyki.
    Chociaż jeśli o Afryce mowa, to polecam "Wierny ogrodnik" film fabularny o tym, co tam robi farmacja, czyli dużo mniejszym kosztem. Ale może lepiej nie... Po co przeszkadzać w dobrym samopoczuciu.



  • Wrzuciłam linka z prisonplanet nie ze względu na jakieś tam ich kolorowe efekty. Poniżej są odnośniki do tego, jak przebiega geoinżynieria m.in. w Chinach - jak kontrolują przez to pogodę, wywołując opady itp.

    A jeśli ktoś jest zainteresowany dokumentem w sprawie chemitrails, to znalazłam i jeszcze nie oglądałam. "Why in the world are they spraying"

    Tu jest strona z petycją w tej sprawie.

    https://www.change.org/p/sen-harry-reid-stop-chemtrail-spraying-stratospheric-aerosol-geoengineering



  • Moje zdanie w tym temacie jest takie, że to jest, to się zieje, ale jaki jest tego prawdziwy cel, tego do końca nie wiem i chyba nie tylko ja.

    Niemiecki film dokumentalny na temat Chemtrails! To bardzo pouczający, faktycznie Film pochodzi z Mileon K. (Kandascha). Ponad dwa lata pracy, bardzo dokładne obserwacje i wyjaśnienia tkwią w tym filmie, który naświetla wiele nowych, nieznanych wcześniej aspektów. Wiele argumentów Chemtrail sceptyków i negujących są adresowane i obalone. W tym badaniu i ocenie aerozolu natryskiwania Mileon K. (Kandascha) długoterminowo połączył swoje nagrania z materiału badawczego i wyraziste animacje.Różnica w normalnych Smugach jest pokazany dokładnie. Wolkenschatten- i odbicia w zatrutej atmosferze przez aerozole są wyjaśnione,przedstawiono logistykę operacji rozpylania przy użyciu dronów. i historyczne fotografie US Air Force są analizowane.Film jest owocna pracą dla ignorantów i niewierzących, jednej z największych zbrodni naszych czasów: aktywne zmiany klimatu wywołane przez tajne projekty aerozolowe, które są najbardziej prawdopodobne, planowane i prowadzone przez NATO i wojsko.



  • @Nahtalie Fajnie, że to zamieściłaś.
    Ja przyznam, że przez jakieś 2 lata byłam wyłączona z tematu, starych kluczowych materiałów nie mogłam odszukać i teraz na szybkiego załączyłam to, co znalazłam.
    Dokumentu, który udało mi się wczoraj znaleźć, jeszcze nie oglądałam, ale widziałam, że w czołówce pojawił się naukowiec od słońca i zmian klimatycznych.


Log in to reply
 

Użytkownicy Online

Kategorie

  • Forumowo

    Sprawy dotyczące forum, propozycje, skargi i zażalenia

  • OFFTOPIC

    Czyli wszystko co nie pasuje do innych kategorii