WYKRYTO AD BLOCK

Forum rezyduje na niezależnym serwerze, który opłacamy.
Jeśli chcesz nas wspierać - wystarczy, że wyłączysz AdBlocka i pozwolisz reklamom zarabiać.
Dziękujemy!

Suplementacja na całe zło! 😈



  • Po co jeść skoro można brać suple 👇



  • kiedyś mi sie zdarzyło dawno temu obejrzeć film tej Dziewczyny i myślałam " o jejku jaka ona śliczna" a teraz na tym video na miniaturce w ogóle jej nie poznałam i myślałam ,że to jakaś ładna 40 latka dopiero po chwili zczaiłam kto to. Na wideo tez nie wyglada za dobrze. Kiedyś była serio śliczna a nie było to az tak dawno bo z 2-3 lata temu?

    W ogóle tyle tabsów codziennie łykac no spoko... smacznego. wątroba siądzie raz dwa.



  • @Czeko wydaje mi się, że ponad 4 lata jest weganką. Kolejna weganka, jak to @Palma mówi, której ciężko będzie się przyznać do tego, ze dieta ją wyniszcza, bo na tym zarabia 😞



  • To prawda,
    że lepiej dbać, by to pożywienie stanowiło źródło niezbędnych makro- i mikroelementów. Raz że bezpieczniej, a dwa - praktyczniej, bo w naturze - zwłaszcza w pokarmach odzwierzęcych - te składniki występują często w odpowiednich pakietach, w otoczeniu substancji ułatwiających ich [wzajemne] przyswajanie.
    Czyli lepiej suplementować się wątróbką, łososiem i tłustą wołowiną niż kobalaminą 250 µg w towarzystwie celulozy mikrokrystalicznej, maltodekstryny i dwutlenku krzemu.

    Gdybym JEDNAK miała pozostać taką ślepą, betonową weganką, która najwyraźniej ideologię i ludzkie opinie stawia ponad własne dobro, to chyba jednak próbowałabym suplementacji. Wg mnie dobrze, że jest świadoma i nie rujnuje zdrowia (a przynajmniej nie tak gwałtownie, jak ma to miejsce u pewnych znanych nam osób). To takie lepsze zło, a nie sposób na zdrowie.

    Czasem też organizm jest w jakiś sposób okaleczony i nie jest w stanie prawidłowo przyswajać witamin i minerałów z jedzenia (choćby po gastrektomii czy w podobnych, nawet mniej ekstremalnych przypadkach) - i tu też warto się wspomóc, przynajmniej czasowo, jeśli jest możliwość uzyskania równowagi.

    ~

    Tak sobie myślę przy okazji.
    Wielu dystrybutorów suplementów aż się zapowietrza, aż zadyszki dostaje z zapewniania, że ich tabletki są 100% vegan. Kapsułka waży niecały gram, to ileż tam tej otoczki żelatynowej może być? Ułamek, procent tego niecałego grama, więc ile tam tego wołu czy wieprza kurdeblade. Przecież to jest nic. Więcej kurde nawdychają się wchodząc do obory czy chlewu ; P

    Ale nie!
    Oni wolą szprycować się hydroksypropylometylocelulozą (czy jak mu tam), albo innymi podejrzanymi substancjami niż przyjąć śladową ilość śladowej ilości substancji bliższej naturze. No przecież samo to jest chore.



  • Ona je więcej leków (AKA saplementów) niż moja 78-letnia babcia. Mam nadzieje, ze przy zakupie tego wszystkiego dali kobicie chociaż wiaderko gratis 😄 .


Log in to reply
 

Chcesz być na biężąco?