WYKRYTO AD BLOCK

Forum rezyduje na niezależnym serwerze, który opłacamy.
Jeśli chcesz nas wspierać - wystarczy, że wyłączysz AdBlocka i pozwolisz reklamom zarabiać.
Dziękujemy!

Weganizacja przemiłej pani



  • Ekspedientka w sklepie, małe uśmiechnięte chuchro, jeszcze niedawno do rany przyłóż.
    Od ponad roku ją widuję i od samego początku obstawiałam, że wege po wychudzonej twarzy, która niby młoda, ale jakoś inaczej i po włosach, których miała mniej od mojej babci przed śmiercią.
    Uśmiech na całą twarz i dużo życzliwości, więc sobie myślałam, że szkoda.
    Ale ostatecznie ludzie różnie sobie radzą.
    Od paru miesięcy coś jakby rzadziej się uśmiechała. Potem uśmiech znikł. I zamiast niego pojawił się najkomiczniejszy kolczyk w nosie, jaki w życiu widziałam.
    Septum zdobne. Tego dnia zastąpiła jej drogę między półkami jakaś klientka i zobaczyłam w oczach tej kobiety zapowiedź morderczego wzroku. No, cóż...
    Ja do tej pory pracuję nad swoimi nastrojami po latach wege, więc znam ten ból, ale przykro patrzeć na taką równię pochyłą.



  • A jaka branża sklepu? Co, jeśli będzie go weganizować - demonstracje przeciwko płynowi do naczyń, że testowany na zwierzętach, może nawet przeciwko karmie dla psów , ponieważ karma wraca, i nic, na półkach zostaną tylko ocet (oczywiście jabłkowy)i klapki (naturalnie plastikowe)? Nie rozumiem tylko związku weganizmu z kolczykami.



  • @Anna-LKarnityna A myślałam, że septum kojarzycie - kółko w nosie, w którym przebija się nie płatek nosa, ale przegrodę... w solidarności z krową...
    Także wygląda to straszno śmiesznie, a jeszcze w połączeniu z rzeźbioną ozdobną biżuterią 🙂



  • A to trzeba było mówić, że "na krowę". I wszysko jasne...Może to generalizacja, ale ciekawe, dlaczego ci od wege zazwyczaj mają pełno modyfikacji ciała, tatuaże, tunele w uszach itp.



  • @Anna-LKarnityna Fanatycy rzadko kiedy się nie oszpecają. Jakby nienawidzili własnego ciała. Tego, że są ludźmi. Bo ci niezorientowani, co robią to "dla zdrowia", po prostu marnieją w oczach.



  • @Anna
    Ja się dogadałam przy okazji ze znajomą. Jej znajoma. Baba po studiach rolniczych. W wieku pokwitania strzeliło na łeb . Na tyle, ze zindoktrynowała córkę z 2 dzieci. Mąż 2 harpii na raz nie zniósł i dał dyla . Teraz zaczadziła podwładną. Normalną dziewczynę, lat pod 30-kę. Teraz już materiał na niedopieszczona starą pannę. To pojęcie zaczęło żyć na nowo .... Nie wróżę jej choćby posiadania samca ,a co dopiero dzieci. Postarzała się w ciągu roku bardzo. Znajomi zwiali. No..... Nie dziwię im się.



  • @Anna-A A ja skończyłam właśnie komiks śp. Bourdaina "Dorwać Jiro", niby satyra na kucharskie środowisko i wewnętrzne wojny, jucha się leje, tuńczyki błękitnopłetwe znikają z wód, ale kiedy zaczyna się wegańsko-mięsożerczy atak, nie czuję, żeby to była fikcja.
    W komiksie sa prawdziwe głowy na żerdzi, a na tych psychiatrycznych wege wiecach przecież masz atrapy ludzkich głów, kończyn...

    Gdybym miała wsadzić palec w jedną rzecz w człowieku, która sprawia, że idzie z zamkniętymi oczami w najbardziej niemożliwą ideologię, to chyba będzie to brak poczucia własnej wartości. Jakoś równoległy do bitcoinu i niepewnej sytuacji finansowej na rynkach. Ludzie są tak głodni, żeby wymyślić siebie na nowo. Jak piszesz, nawet dojrzała kobieta, która powinna mieć łeb na karku, ciągnie za sobą jak traktor w bagno resztę.


Log in to reply
 

Chcesz być na biężąco?