Forum rezyduje na niezależnym serwerze, który opłacamy.
Jeśli chcesz nas wspierać - wystarczy, że wyłączysz AdBlocka i pozwolisz reklamom zarabiać.
Dziękujemy!

Oszustwo globalnego ocieplenia - według nowych badań działalność człowieka ma praktycznie zerowy wpływ na globalne temperatury



  • Oszustwo związane ze zmianami klimatu upadło. Właśnie opublikowano serię artykułów naukowych, w których ujawniono, że ludzka aktywność może przyczynić się do wzrostu globalnych temperatur o jedynie 0,01 ° C, co oznacza, że ​​cała ludzka działalność jaka jest celem ataków ze strony radykalnych alarmistów zmian klimatu (silniki spalinowe, loty samolotem, czy ciągniki z silnikiem diesla) praktycznie nie ma żadnego mierzalnego wpływu na temperaturę planety.

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/oszustwo_globalnego,p1366326907

    https://www.naturalnews.com/2019-07-12-climate-change-hoax-collapses-new-science-cloud-cover.html

    Szach mat weganie 🙂



  • Najgorsze jest w tym wszystkim to, że ludziom przez tak długo wmawiano te brednie, że teraz nie chcą wierzyć. Ostatnio w pracy mało mnie współpracownicy nie rozszarpali, jak wspomniałam powyższy fakt i że CO2 wcale nie taki straszny jest. Trochę tak jak z jedzeniem tłuszczy nasyconych - be, nie wolno,trucizna,umrzesz. Wszyscy kurna umrzemy. Ale nie ma się co dziwić - w telewizorze o tym mówio, to musi tak być.



  • Osobiśćie nie do końca się z tym zgadzam, że CO2 to oszustwo ale na chwilę przyjmy, że tak właśnie jest to powstaje pytanie: co w związku z tym należy albo nie trzeba robić w związku z paliwami kopalnymi?
    Dalej fedrować węgiel i pompować ropę nie oglądając się na nic? A może jednak wziąć pod uwagę, fakt, że czasy taniej ropy się już skończyły, ludzkość jest już po "oil peak" i coś z tym fantem trzeba zrobić.
    Jeżeli CO2 nie wpływa na ocieplenie klimatu to czy trzeba rozwijać odnawialne źródła energi? Czy trzeba rozwijac techologię elektrycznych samochodów?
    A może nic nie warto robić tylko wszsytko zostawić tak jak jest?
    Nie zadowala mnie odpowiedz, że wszyscy umrzemy bo to jest stwierdzenie w stylu katolików, że wszyscy jesteśmy grzeszni więc nie należy roztrząsać problemów kościoła (pedofilia, przekręty finansowe) bo kościół jest święty tylko ludzie są do dupy.

    Chcę zaznaczyć, że zmiany klimatycznie nie ograniczają się tylko do samego CO2, choć początkowy post mówi tylko o tym. Należy zwrócić uwagę na przeławianie łowisk w oceanach, wprowadzanie coraz więcej chemi do środowiska takiej jak związków hormonalnie czynnych. Tych związków żadne filtry w oczyszczalniach nie wyłapują i one wracają do obiegu i łańcucha pokarmowego zwierząt i ludzi.
    Ostatnio czytałem artykuł że właśnie min. przez te związki a także hormony z tabletek antykoncepcyjnych (których duża ilość ląduje w toalecie) męskie nasienie staje się coraz słabsze i jest go coraz mniej.

    Obecnie wszyscy krzyczą o CO2 ale zwracam uwagę, że zagrożeń jakie stwarzamy jest dużo więcej i to one razem stwarzają poważne zagrożenia dla ludzkości.


  • Patroni

    Bardzo mi się podoba twój komentarz. Ja tez uważam że należy tu być neutralnym i stać pośrodku. To że te całe zanieczyszczenia sobie fanatycy pod siebie manipulują nie oznacza ze nie ma w tym częściowej prawdy. Zreszta no wystarczy zobaczyć co paliwa kopalniane robią z powietrzem to widać czy raczej czuć 😄 trują nas na codzień. Samo to powinno dać kopa by coś tu zmienić.

    I teraz pytanie - czy osiągnęliśmy peak w cenach paliw kopalnianych bo ich nie ma już (złóż) czy tez może dlatego że rynek jest kontrolowany? Tego po prostu nie wiemy. Za mało danych.

    Natomiast wiemy że ten rynek jest bardzo bezczelnie kontrolowany. Więc ceny nie odwzorowują faktycznej wartości. I trochę mi to przypomina sytuację ze srebrem czy złotem nawet gdzie przy sztucznie trzymanych nisko cenach nie opłaca się otwierać nowych kopalni. Pójdą w górę a powstaną nowe kopalnej.

    Nie bez powodu mówię na ropę Czarne Złoto. To surowiec zaraz za nimi, spokojnie można go nazwać Zapasowym Pieniądzem. Takim prawdziwym pieniądzem. Jedyne czego mu brakuje to trwałości. Ale na rynkach i tak funkcjonuje i zachowuje się podobnie jak złoto.

    Nasze gospodarki jadą na ropie i to jest tragedia naszych czasów. Jesteśmy od niej całkowicie uzależnieni. Toteż całemu światu rozwiniętemu się opłaca trzymać te ceny sztucznie. Podobnie jest ze złotem. Wszyscy wiedza co się swieci, wszyscy duzi gracze kupują, ale po cichu by ceny nie szły w górę.



  • Złoża są tylko, że wydobycie staje się coraz bardziej drogie. Dlatego napisałem, że skończyło się życie z taniej ropy. Obecnie wydobywa się rope z coraz głębszych złóż a do tego jest to ropa bardzo gęsta która sama nie wypływa z ziemi. Obecnie wydobywana jest taka ciężka i super-cieżka (tak się ja nazywa w odróżnieniu od konwencjonalnej) ropa ze złóż w Arabi ze złoża Manifa - gęsta, zasiarczona ropa, złoża Kaszgan - zanieczyszczona toksycznym siarkowodorem, planuje się wydobycie w dzungli Amazońskiej gdzie wiemy jakie fatalne skutki to będzie miało dla tamtejszego środowiska. Ostatnią nadziją są złoża w Arktyce, ale wydobycie tamtej ropy także jest drogie a samej ropy nie jest tak dużo jak się spodziewano.
    Są oczywiście jeszcze inne złoża jak z delty Orinoko - super ciężka i smołowata ropa a także piaski roponośne z USA i Kanady ale to wydobycie jest tak uciążliwe dla środowiska że trudno tu mówić o jakimś sensownym postępowaniu.

    Można zobaczyć zdjęcia opustoczałych pól roponośnych nad możem kaspijskim i to co po sobie zostawiły. Trzeba także wspomnieć, że są złoża supergiganty takie jak Romaszkino - Rosja, Samoltor - Rosja czy Proudhoe Bay - Alaska tylko że w tych przypadkach można znaleść dane, że szczyt wydobycia mają już dawno za sobą i obecnie ich wydobycie jest na poziomie z roku 1980.

    Taka zanieczyszczona ropa potrzebuje nowych technologi i rafinerii do jej oczyszczania i przerobu aby nasze auta czy przemysł mógł z niej korzystać. Do tego przerobu sosuje się wiele toksycznych substancji a także generuje sporo odpadów.

    Wiec jeżeli mówimy o samym CO2 to jest wielkie niporozumienie, ponieważ spalanie paliw kopalnych uwalnia także inne toksyczne związki takie jak siarczany i wiele innych.
    To że ten rynek jest bardzo kontrolowany to fakt i tak zostanie aż do załamania się rynku wydobycia. Tam jest taka kasa i takie wpływy, że my zwyczajni ludzie możemy tylko spróbować sobie wyobraźić.

    Nasza cywilizacja jest baaaaardzo energochłonna i jest uzależniona od energi takiej jak ropa właśnie. Dlatego już wielokrotnie kiedy miałem okazję to pytałem się ludzi czy jeżeli to prawda, że wpływ CO2 na środowisko jest tak mały to mamy skakać z radości i krzyczeń - huraaa jesteśmy uratowani, czy jednak taka rabunkwa eksploatacja ma jakiś wpływ na środowisko? Czy nadal możemy sobie siedzieć w fotelu i niczym się nie przejmować?
    Obecne dzienne światowe użycie paliw płynnych w tym głównie ropy jest na poziomie 86 milonów baryłek. Teraz wyobraż sobie beczkę o średnicy 230 metrów i wysokości 330 metrów to taka właśnie pojemność jest codziennie żyżywana na świecie. I teraz nie wierzę, że spalanie takich ilości paliw płynnych nie ma wpływu na środowisko.
    Nie poruszam tu paliw stałych takich jak węgiel bo to dołoży swoje.
    No tak a złoto to oddzielna historia. Trzeba mieć znajomości i informacje co się dzieje a do tego pieniądze i wtedy można kupować i się zabezpieczać.


  • Patroni

    Tak, ja widziałam te chyba tez opustoszałe pola Wydobycia ropy w USA, Dramat. Po prostu dramat.


Log in to reply
 

Użytkownicy Online

Popularne Tematy