• Depresja ma wiele przyczyn. A czy słyszeliście kiedyś o psychiatrze, który by pytał, jak się człowiek odżywia?
    Jak dużą rolę odrywają w niej niedobory? Nikt nie przeprowadza takich badań. A przecież jeśli nie wykluczy się biochemicznych przyczyn, nie można mówić o poważnym leczeniu.
    Ok, zapędziłam się. W rosyjskich powieściach z 19-go wieku lekarze pytają, o to się je... 🙂

    A teraz do rzeczy:
    OMEGA 3 - rybacy i ich rodziny mają dużo mniejszy wskaźnik samobójstw i Alzheimera.
    NIEDOBÓR CHOLESTEROLU - mózg jest z niego zbudowany i potrzebuje go, żeby receptory serotoniny działały
    NISKOTŁUSZCZOWA DIETA

    Do tej listy dodam jeszcze NIEDOBÓR B12 (o której był osobny post w temacie)
    I bardzo możliwe, że BIAŁKO NIE ZWIERZĘCE może mieć również powiązanie z depresją. (Susan Schenck, autorka "Beyond broccoli", znana ex-weganka, podaje przykład znajomego, który chciał popełnić samobójstwo. Podstawą jego odżywiania było białko ryżowe. Po odstawieniu go, wrócił do normalności)

  • Patroni

    Tak, konkretnie tryptofan.
    Iwona Wierzbicka i Mauryczy (Mauricz dietetyk, a wiecie ze on jest ze Szczecin!??? Wczoraj dopiero się dowiedziałam ja myślałam ze to człowiek Warszawy) Wczoraj na insta stories zostali przez jakaś ciekawa łaskę wywołani do tego tematu i trzyslowa padły od nich.

    Ja myśle ze depresja jest tak indywidualna kwestia ze u każdego mogą być różne wahania i pamietajmy o czynnikach zewnętrznych które wywołują jakikolwiek stres - nawet np hałas ulicy!, krzyk kogoś - to wszystko zużywa nasze zasoby.

    Ale faktycznie coś musi być na rzeczy z węglami i tłuszczami. Zauważcie tez ze zwierzęta w domu potrafią mieć depresje, nawet te w zoo maja depresje. Pożywienie? Pewnie duża rola choć izolacja i brak wolności może być tu pierwszorzędne.

    Tak czy owak - wg mnie na pewno nie tylko w tej kwestii powinno już od dawna być wspomaganie leczenia dieta. Czemu te światy - dietetyka i medycyna są odseparowane nie wiem. Idiotyzm wg mnie.

    Tabletka czyli jakaś subst chemiczna wpływa na organizm ale pożywienie czyli substancje chem. już nie wpływają??? Nosz kurna jasna matko logiko, widzisz i nie grzmisz 😄


  • @Palma Odpowiedzią jest biznes... Dlatego wspomniałam o lekarzach z 19-go wieku w odróżnieniu od tego, co mamy teraz...

    Zgadzam się, że depresja ma wiele przyczyn. I od tego zaczęłam posta, nie wgłębiając się w szczegóły.
    Tryptofan w kontekście białka, tak. Tylko odzwierzęce źródła.


  • @Anna A teraz do rzeczy:
    OMEGA 3 - rybacy i ich rodziny mają dużo mniejszy wskaźnik samobójstw i Alzheimera.
    Mój dziadek: rybak z pasji, nie zawodu. Jego żona, czyli moja babcia zachorowała wcześnie na Alzheimera. Zapewniam że spożycie ryb było wysokie. Ryby dzikie z pobliskich jezior. Babcia unikała cukru jak mogła. Nie Piła też kawy, za to wypijała bardzo dużo czarnej herbaty. Tak na marginesie. Nie wiem czy to kiepska dieta (pomimo ryb) czy stres czy dziedziczność była przyczyną. Pamiętam że im dalej w las tym zalecenie co do diety było jedno: ma być lekkostrawnie.


  • @Sharon Te badania nie mówią o jakiejś cudownej likwidacji depresji i Alzheimera. Jest mniejsze prawdopodobieństwo, żeby zachorować. A czynników, jak wiadomo, jest co najmniej kilka.


  • Na depresję też dobra kreatyna czyli składnik mięsa: https://potreningu.pl/articles/3536/kreatyna-a-zdrowie-psychiczne-i-kondycja-mozgu


  • @MagiQ Wszystko się zgadza, tylko warto zamiast piguł suplementować stejki 🙂


  • Jak już wyczerpię wszystkie inne opcje to może się na niego skuszę 😁


  • @Palma no to jeszcze jeden aminokwas - lizyna
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15159538

Kategorie

  • Forumowo

    Sprawy dotyczące forum, propozycje, skargi i zażalenia

  • OFFTOPIC

    Czyli wszystko co nie pasuje do innych kategorii