Jerzy Zięba i Palma o szczepionkach


  • Patroni

    CZĘŚĆ 1: 👉


    CZĘŚĆ 2: 👉

    CZĘŚĆ 3: 👉

    CZĘŚĆ 4: 👉



  • Slucham sobie tej rozmowy i googluje te ciakowostki, o których wspomina Zięba.
    Z pierwszej części:

    • Roczna kwarantanna marynarzy z powodu świnki -> google podpowiada 2 miesiące.
    • Utajniony protokol z 1964 z USA, ktory teraz wyszedl na jaw i rozmawial o nim z Adrew Wakefield -> tego w ogole nie moge znalezc.

    Czy ktoś próbował rozbierać tą rozmowę na czynniki pierwsze? 😉 Po prostu lubię szukać potwierdzenia tego, co ktoś mówi, A NIE MOGĘ ZNALEŹĆ NIC konkretnego z tych ciekawostek.
    (nie obejrzalam jeszcze calosci, bo ni mam czasu)



  • Obejrzałam na razie jeden z tych filmów wyżej i chciałabym się dowiedzieć, jak to jest z tymi powikłaniami poszczepiennymi. Zięba bowiem powiedział tam coś w stylu, że mogą się one odezwać za kilka, kilkanaście i więcej lat.

    Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale gdyby przyjąć takie kryteria, można pod ten odczyn podciągnąć praktycznie wszystko, cokolwiek człowieka nie spotka. Czy da się dowieść w jakiś sposób, że to szczepionka jest najbardziej prawdopodobną przyczyną choroby u człowieka, który dostał ją dobre x lat temu?



  • @Palma poruszyliście z Jerzym dużo ciekawych wątków i zadaliście ważne pytania. Wiedziałam, że zrobi się lekka gównoburza przez to, że niektórzy mają emocjonalne podejście do tematu i słyszą, ale nie słuchają waszych argumentów, bo jest trochę komentarzy w stylu: nikt nie chce rozmawiać z Jerzym, bo to amator/szarlatan, ja się szczepiłam i żyję, pogadaj z ekspertami... Czy za takie rzygi emocjonalne bez argumentów nie należy się ban? Ci ludzie nie chcą dyskutować i do waszych pytań i argumentów się w ogóle nie odnoszą...



  • Ja dalej trzymam neutralną pozycję jak chodzi o szczepienia, ale z ciekawością przyglądam się całej sprawie. Materiały obejrzę w wolnej chwili.


  • Patroni

    @Ziomala a ja nie widzę tego wlansie i mnie dziwi. Może w odpowiedziach są takie „kfiatki” ale ja tam nie zaglądam



  • Mój pierwszy post.



  • Z części drugiej:



  • @Natalia albo Zięba pomylił daty, albo mnie już oczy bolą od czytania tych medycznych terminów. Nie ma wzmianek o żadnej Drug Resistant Viruses Conference z 1964 ( ani nic podobnego -pod takimi hasłami próbowałam znaleźć). Według artykułu poniżej, szczepionki wprowadzono w 1963, więc przed ową konferencją. Może te raporty są niedostępne dla zwykłych śmiertelników? Fajnie jakby Zięba podesłał, albo chociaż powiedział gdzie tego szukać.
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4007870/



  • Artykuł zeskanowany z gazty na temat powstania Vaccine Court:
    https://www.law.gwu.edu/sites/g/files/zaxdzs2351/f/downloads/ABA, The Immune Response Article.pdf

    A tutaj opis tego przypadku z 1986, ale nie jestem pewna, czy to o ten chodzi:
    https://www.cbsnews.com/news/learning-from-a-previous-vaccine-autism-case/

    To mi zaczyna przypominać kościół katolicki i jego karanie pedofiów wyprowadzką do innej parafii. Może stworzenie osobnego sądu dla skrzywdzonych szczepionkami tez miało na celu zamiecenie niektórych spraw pod dywan? Masz dolary i zamknij mordę.
    Teorie Spiskowe 😂



  • Pomóżcie mi coś zrozumieć, bo nie chcę się czepiać - istnieje możliwość, że przez swoje uprzedzenie coś źle odbieram.

    Taka tam, mała pierdółka.
    Słucham właśnie drugiego z cyklu tych materiałów i - póki co - jedna rzecz zwróciła moją uwagę. Było coś o witaminie A, coś chyba że organizm w czasie infekcji bardzo jej potrzebuje, na co Palma zaproponowała wątróbkę (i słusznie, bo z jedzenia wchłania się najlepiej pod wieloma względami - w tym porównywalnie najbezpieczniej), na co jej rozmówca powiedział, że to za mało. Że "trzeba w to dziecko wsadzić 5000 jednostek, co najmniej 5000 jednostek". A gdzie te jednostki znajdziemy? Choćby w sklepie Zięby.

    Dlaczego o tym mówię?
    Jedno z wcześniejszych nagrań Palma - Zięba nosiło tytuł "Jestem przeciwnikiem suplementacji". Jest to cytat z wypowiedzi samego wyżej wymienionego, który mówi to jednocześnie czerpiąc korzyści z dystrybucji suplementów (Ziębiks padł tu trochę łofiarą Palmy, bo gdyby nie nadała tego tytułu możliwe że nie zwróciłabym uwagi na ten fakt, zapomniałabym albo coś).

    To nie pierwsza niespójność w jego mowie/zachowaniu, stąd nie ukrywam, że gościa nie lubię. Bardzo możliwe, że się mylę i doszukuję potwierdzenia tam, gdzie go nie ma, ale mam wrażenie, jakby wykorzystywał kanał Palmy jako przestrzeń do swego rodzaju reklamy - takiej nieoczywistej - i zdecydowanie mniej by mnie to uwierało, gdyby przyznał to otwarcie. Po prostu nie lubię fałszu, a zachowanie Zięby - jak na razie, podkreślam - interpretuję właśnie w taki sposób.
    Nic nie sugeruję. Po prostu chciałam się podzielić wątpliwością.



  • @Nina słuszne spostrzeżenia i dobre pytania. Ja bym się chciała dowiedzieć, na jakich źródłach on opiera konieczność zastosowania takiej dawki wit. A w chorobie. Druga sprawa, że taką sztuczną witaminę łatwiej przedawkować niż naturalną (np. z wątróbki). Kolejna rzecz, jak wyizolowana wit. A ma być lepsza od naturalnej (z pokarmu, gdzie są inne związki, występujące w grupie). Następna uwaga - czasem rzeczywiście (w mocnych stanach chorobowych) jedyną możliwością jest zastosowanie silnych dawek suplementów, których takie ilości nie występują w naturze, by odblokować zaburzone szlaki mówiąc ogólnie (jak zepsuty samochód, który trzeba popchnąć na górę, a z górki pojedzie już sam). Brakuje mi u pana Jerzego źródeł jego twierdzeń.



  • @Nina Zięba jest przeciwnikiem suplementacji, ale tutaj mówi o stosowaniu suplementu wit A podczas choroby, według mnie to różnica. Suplement jako lek. Nie mam czasu obejrzeć wszystkich jego filmów -czy on sprzedaje swoje suplementy jednocześnie będąc przeciwnikiem suplementacji i otwarcie o tym mówi?
    Mario płyn lugola sprzdaje i też się zarzeka, ze suple to są be 😂



  • Hmm 5 000 jednostek witaminy A w formie suplementu? Przecież 100 g wątroby wołowej ma 31 700 IU, chyba że o jakieś inne jednostki chodzi??? Wystarczyłoby zjeść 20 g wątroby...



  • @Kornela też zabłądziłam w internecie szukając potwierdzenia, no i niektóre rzeczy można znaleźć, ale o niektórych ni widu ni słychu 😉



  • @Kornela To ten odcinek. Nie pamiętam jak dokładnie to tłumaczył, bo słuchałam - wiadomo - jakiś czas temu, ale to co mówisz pasuje. Niemniej, nawet jeśli wyznaje zasadę taką, o której wspomniałaś - i tak mi się nie podoba takie podejście. Dużo mówi o brakach w diecie statystycznego człowieka, które powodują różne objawy, a te objawy trzeba neutralizować (w domyśle wiadomo czym, praktycznie wszystko dostępne u Zięby). Nie mówię, że to coś złego, po prostu ja tego nie kupuję (dosłownie i w przenośni).



  • @Kornela jakim przeciwnikiem, zaczyna lajwa i nalewa sobie visantol do szklanki, jego własny produkt kłamca manipulant i mitoman. Często i gęsto opowiada różne wartościowe rzeczy, by pomiędzy nie wplatać swoje towary. Jak ludzie go posłuchają jak "mądrze prawi" powtarzając tylko to co przeczytał, to mają zakodowane że dobrze mówi, i jak zaczyna prawić o swoich suplach czy urządzeniach to już tępy lud się nie połapie że bajdurzy.


    2:40



  • @wiegul ja nie oglądam Zięby, widziałam raptem 2 filmy na temat szczepionek, i to dlatego, że Palma ten temat podniosła. Więc nie będę się aktualnie wypowiadać na temat jego wiarygodności, bo go po prostu nie znam.



  • @Nina i bardzo dobre masz podejście według mnie! Zieba zadaje ciekawe pytania, przynajmniej w kwestii szczepionek, o suplementacji w jego wydaniu jeszcze się muszę douczyć 😂 Nie mam zamiaru niczego od niego kupować, a posłuchać myślę, że warto, nawet jeśli się z czymś nie zgadzam.


  • Patroni

    @Nina ja mam dokładnie takie same spostrzeżenia co ty i mówię o nich od dawna. Nie umniejszając JZ (Dżej-Zi, nowa ksywa 😉 dziękuj @wiegul owi za wymyślenie) jego „zaslug” - on ma „foot in the game”, zainwestował się w byznes saplementowy. Jakby nie czarował rzeczywistości - to będzie wpływać na jego postrzeganie świata.

    Dlatego ja często powtarzam że ja nie chce zarabiać na takich rzeczach jak dieta etc. A przecież bym mogła w łatwy sposób. Bo jak to zrobię - jakkolwiek nawet minimalnie - moja obiektywność w tym temacie ucierpi. A nie chce tego na ta chwile.

    Może kiedyś, bo mi po głowie łażą jakieś koszulki i bluzy dla mnie samej, dla brechtu, a jak szaleć to szaleć.

    Ale wyrażając do JZ, on jest najpierw sprzedawcą, a potem pasjonatem zdrowia. Należy o tym pamiętać. I ja jego ciekawostki informacyjne bo tak to trzeba nazwać tak wlansie traktuję - najpierw przesiewam przez filtr tego ze on coś sprzedaje. A dopiero potem oceniam


Log in to reply
 

Użytkownicy Online

Kategorie

  • Forumowo

    Sprawy dotyczące forum, propozycje, skargi i zażalenia

  • OFFTOPIC

    Czyli wszystko co nie pasuje do innych kategorii