• received_987138065002646.jpeg

    No ciekawe jak wnuki mają być wege..
    Ci to mają chore filmy, zwariowana ideologia.


  • Tak jak pisałem na FB... Nierealne. Zanim jakikolwiek mój wnuk w przyszłości postawi nogę na tej Ziemi, weganie się sami zagłodzą na śmierć i nikt o tym nie będzie pamiętał :D.


  • @Dawid-Int Z jednej strony tak, ale z drugiej nietrudno mi wyobrazić sobie wege policję, która zamiast
    promować klasę robotniczą, będzie wciskać marchew... Świetnie opisuje to Kundera. No, jakąś nadzieję widzę w Polakach,
    bo byliśmy dwa razy twardsi od Czechów. Co do Europy nie mam złudzeń. Z wyjątkiem może Francuzów. Mogą się wkur.. ić, zwłaszcza
    jak sie nie najedzą.


  • @Dawid-Int napisał w Wnuki będą weganami ?:

    Tak jak pisałem na FB... Nierealne. Zanim jakikolwiek mój wnuk w przyszłości postawi nogę na tej Ziemi, weganie się sami zagłodzą na śmierć i nikt o tym nie będzie pamiętał :D.

    No to w ogóle.. ale kurde jaki terror.
    "Pogódź się z tym". Dyktatura zasrana.


  • @baku napisał w Wnuki będą weganami ?:

    @Dawid-Int napisał w Wnuki będą weganami ?:

    Tak jak pisałem na FB... Nierealne. Zanim jakikolwiek mój wnuk w przyszłości postawi nogę na tej Ziemi, weganie się sami zagłodzą na śmierć i nikt o tym nie będzie pamiętał :D.

    No to w ogóle.. ale kurde jaki terror.
    "Pogódź się z tym". Dyktatura zasrana.

    No to prawda, że język jakim to napisali jest tragiczny, założę się, że gdyby coś takiego powstało tylko analogicznie w odwrotnej sytuacji czyli coś w stylu "musisz jeść mięso, pogódź się z tym" to byłby płacz, krzyk i zgrzytanie zębów.


  • Czytałam ten artykuł, właściwie te cytaty mówią same za siebie:
    ,,Z początku wieku dieta wegetariańska miała być narzędziem moralnej i narodowej odnowy rodzącej się polskości" - piękne uderzenie w emocjonalność i moralność.

    ,,Przyszłość należeć będzie więc do “sztucznego mięsa” - bez polepszaczy i konserwantów, ale wprost z linii produkcyjnej. Na czele zmian naszych nawyków żywieniowych nie stoją już aktywiści, a biznesmeni, bo niejedzenie mięsa jest zwyczajnie opłacalne" - widać, że oni nie mają pojęcia o mięsie innym niż przemysłowe, przecież bez polepszaczy i konserwantów istnieje (szczęśliwe krówki). Ale sztuczny twór z linii produkcyjnej brzmi tak pysznie hohoho. I kwestia biznesu, czemu mnie to nie dziwi.


  • Dwie rzeczy: "Kłamstwo powtarzane x razy, staje się prawdą" Mussolini.
    "Kontrolując ropę naftową, kontroluje się narody, kontrolując żywność, kontroluje się ludy.” Kissinger.


  • Ja i tak uwazam, ze ten caly weganizm, to sztucznie napompowana idea, ktora ma sluzyc "selekcji" naturalnej. Ten boom sie kiedys skonczy.

  • Patroni

    @baku to samo pomyślałam.


  • Tylko z czego się bierze ta niezbita pewność? Może będą, a może nie. Myślę, że kwestia przyzwyczajeń zrobi swoje - osoby wychowane na diecie, nazwijmy to, bliższej tradycyjnej, nie odzwyczają się od kulinarnego dziedzictwa rodziny/ kultury od tak.


  • @Anna-LKarnityna to jest sugestia, którą ludzie mają zaakceptować. Celowo jest użyta taka pewność i niejako fakt dokonany, a brak asertywności już zrobi swoje. Ludzie często to co słyszą i widzą łykają jak pelikany jako prawdziwe nie poddając w wątpliwość i nie interpretując. A inni cwaniacy często i gęsto to wykorzystują czasami w biznesie czasami w reklamach czasami w polityce.


  • Koncerny szykują się do sprzedaży kolejnego badziewia, tym razem wegańskiego. Jest coraz mniej ryb i mięsa, dobrej jakości, towaru zarezerwowanego dla bogatych, którzy warzywami ekologicznymi też nie pogardzą. Już szykują rynek "ekologiczny" z pestycydami i "mięso sojowe" GMO dla mas, proces ogłupiania w mediach trwa.

Użytkownicy Online

Kategorie

  • Forumowo

    Sprawy dotyczące forum, propozycje, skargi i zażalenia

  • OFFTOPIC

    Czyli wszystko co nie pasuje do innych kategorii