WYKRYTO AD BLOCK

Forum rezyduje na niezależnym serwerze, który opłacamy.
Jeśli chcesz nas wspierać - wystarczy, że wyłączysz AdBlocka i pozwolisz reklamom zarabiać.
Dziękujemy!

SEKS JAKO NARZĘDZIE KONTROLI SPOŁECZNEJ



  • Znalazłam wywiad na yt z Michaelem Jonesem, autorem "Libido dominandi" - w której dokumentuje na przestrzeni dziejów,
    w jaki sposób można czerpać zyski i przejmować kontrolę nad ludem, dając im złudzenie wolności seksualnej.

    https://lubimyczytac.pl/ksiazka/180721/libido-dominandi-seks-jako-narzedzie-kontroli-spolecznej

    Wywiad nie tylko dla wierzących i tych, którym po drodze z Kościołem,
    bo w kilku minutach komentuje on, jak kwestiami seksualności lewica odwraca uwagę od ekonomii.



  • O mam nawet na liście do przeczytania.
    Niedawno podobny temat poruszaliśmy nt. pornografii i jej zgubnego wpływu.



  • @baku Wspomniałam w porno poście o "Libido dominandi".
    A swoją drogą ciekawa jestem tej listy 🙂 Może coś wrzucisz do księgarni.
    @Palma ma też zacną listę książek, jeszcze z ZPP.

    Jakby była lista, to można by na bieżąco dyskutować, jak ktoś coś przeczyta.
    Albo po prostu wrzucać, jak ktoś czyta coś ciekawego.

    Ja jakiś czas temu zaczęłam czytać o kiczu. Bo widzę dużo odniesień u naszych wegańskich żołnierzy
    z ludźmi kiczu - oderwanymi od rzeczywistości, zatopionymi w swojej bajce.
    "Refleksy nazizmu" - Saul Friedlander
    "Kilka uwag o kiczu i inne eseje" - Hermann Broch

    O "Libido dominandi" zajebiście byłoby podyskutować. Ha i jeszcze do tej rozmowy zaprosić Baldziocha 🙂



  • Nie wiem, czy to sprawa naszego forum, ale "Libido dominandi", które było dostępne w kilku sklepach internetowych przez ostatnie tygodnie, niespodzianka, po tym poście zeszło z czterech sklepów (m.in. na allegro). Chciałam dziś kupić w twardej okładce, mieli kilka egz, to z dnia na dzień wyprzedano cztery sztuki.

    Może to przypadek, ale jeśli nie, to genialnie, jak kupujecie. Mocna rzecz.
    Kupiłam właśnie jeden z dwóch ostatnich egz,. miękka okładka.
    @baku dawaj znać, jak będziecie czytać.
    Warto o tym pogadać.



  • Też mam zamiar do tego zajrzeć. W sumie zawsze się mówi, że to jedyny popęd, który da się ograniczać (podobno) bez większych szkód (do końca się z tym poglądem nie zgadzam). Poza tym nie wszystkie informacje są nam podane na tacy - niezbyt chętnie mówi się, że pierwotnie przykazanie "Nie będziesz cudzołożył" tyczyło się zdrad małżeńskich, a nie relacji między dwójką, jakbyśmy to dziś powiedzieli, singli. Albo fakt, że nawet wg św. Tomasza z Akwinu można uznać aborcję do trzeciego miesiąca za "legalną" z punktu widzenia chrześcijanina - filozof był przekonany, że dopiero po tym czasie w zarodek wstępuje dusza...



  • @Anna-LKarnityna Zgadza się z aborcją. Za św. Augustyna też tak to funkcjonowało.
    Też nie rozumiem różnych kwestii w chrześcijaństwie, a zwłaszcza katolicyzmie.
    Gdzie się spotkałaś z twierdzeniem, że to jedyny popęd, który da się ograniczać bez większych szkód?

    Ciekawe, co piszesz o cudzołóstwie. Od córki teologa dowiedziałam się, odnośnie synodu z 500 któregoś roku,
    że zniesiono wtedy ustępy o reinkarnacji. Jest to zaledwie część materiału usuniętego z Biblii, ale b. istotna.

    Był czas, że interesowałam się św. Magdaleną, ale znajomy dominikanin z ogromną wiedzą, twierdzi, że wygląda to na pisane
    na kolanie i wiele nie wnosi.



  • @Anna O tym poglądzie dowiedziałam się od psychoterapeuty. Co do reinkarnacji w chrześcijaństwie - na pewno wierzyły w nią wczesnochrześcijańskie sekty gnostyczne. Pojawia się to w niekanonicznych "Ewangeliach". A z Marią Magdaleną to nawet ewidentnie było tak, że dopiero jeden z papieży utożsamił ją z anonimową nierządnicą, rozgrzeszoną przez Jezusa. Warto pamiętać, że pozakanoniczne ewangelie uznają ją za bardzo ważną postać. Czy o to chodziło w Twoich zainteresowaniach? I jeszcze ta nieszczęsna aborcja - co ciekawe w islamie nadal nie uważa się za grzech (chociaż tam z koncepcją grzechu to jednak trochę inaczej, niż w chrześcijaństwie) antykoncepcji i aborcji do 3 miesiąca (oczywiście wszystko jedynie w ramach małżeństwa) , i to właśnie dlatego, że tak uważał Tomasz.



  • Tomasz z Akwinu jak i Św. Augustyn mieli pełno takich kwiatków. W sumie nie wiadomo jak to interpretować (choć teolodzy podobno wiedzą). Sporo rzeczy sprowadza się do seksu i to oczywiście wszystko przez kobietę. Tomasz z Akwinu mówi że "kobieta to niepełnowartościowy i nieudany mężczyzna. A że w ogóle na świat przychodza dziewczynki to wina niedobrego nasienia i niewłaśniwej krwi macicznej albo, że wieją wilgoten południowe wiatry"
    Sorry za te głupoty ale to są słowa doktora kościoła.
    KK ograniczał popęd jak się dało - oczywiście oficjalnie bo to co się działo nieoficjalnie to sza. We wczesnym średniowieczu stosunki w małzeństwie były zakazane w niedzielę i świeta, dni pokuty, dni modlitw błagalnych, we wszystkie środy i piątki, w okresie czterdziestodniowego postu, w adwencie, przed komunią i jeszcze kilka innych przypadków.
    Jako wzór obyczajowy wskazywano wielbłąda który robi to raz w roku.
    Jakiś czas temu miałem rozmowę z tradycyjnym katolikiem, któremu bardzo nie podobały się mije stwierdzenia. Na przykład takie dlaczego Atanazy kiedy formował kanon Nowego Testamentu nie właczył do niego tzw Ewangelii Filipa, 13 kodeksów z Nakchamandi czy też Kodeks z Prestaczi znany jako Dzieje Pawła. Uznał mnie za heretyka. A ja tylko próbowałem porozmawiać.



  • @robertrobson to wygląda na wyrazy głębokiego uznania, nazwanie Ciebie heretykiem. Być może to miał na sercu, ale głowa przeszkodziła 😉



  • @Anna-LKarnityna Z dystansem podchodzę do mądrości różnych terapeutów, bo często sami potrzebują pomocy.
    Nic nie wiem o tym, o którym Ty mówisz, więc nie będę go/jej oceniać. Być może ma niski popęd płciowy 🙂 Może jeszcze coś za tym stoi.
    Instynkt to instynkt i nie każdy umie go sublimować.

    Nie jestem jeszcze na takim poziomie, jeśli chodzi o podstawową wiedzę, żeby podążać śladami grobu MM. A są tacy, co szukają jej grobu
    i prawdę mówiąc przemawiają do mnie takie przygody, czuję duchową energię płd., Francji... Tak, tego mi jakoś brakuje w codziennej wierze.
    Przygody 🙂

    W islamie zgadza się - Tunezja przodowała jeśli chodzi o liberalizm, ale to zmienia się jak chorągiewka. Jak tylko przychodzą bardziej konserwatywne
    rządy, kliniki są pod obstrzałem.



  • @robertrobson Jestem neofitką, więc kwiatki św. Tomasza to dla mnie nowum, o św. Augustynie już słyszałam...
    Myślę sobie jedno: co by na to powiedział Jezus? I na te średniowieczne wynalazki?
    Nie wiem, co by powiedział, ale jeśli ktoś był naprawdę feministą, to Jezus. On pierwszy ustanowił prawa do kobiet, dostrzegł ich upokorzenie
    w kontekście prawa rozwodowego i małżeńskiego. Bo przed Chrystusem było podobnie jak teraz jest w islamie.



  • @robertrobson I jeszcze było, że dziewczynka powinna zostać dziewicą do końca życia, żeby odpokutować grzech rodziców, którzy zgrzeszyli, płodząc ją. A ideałem nie był też słoń? W sensie,że długa ciąża = długi okres wstrzemięźliwości?



  • @Anna . Ha, może i tak było. Co do islamu - to podejście do aborcji i antykoncepcji jest nawet z Arabii Saudyjskiej. Co nie zmienia faktu, że za apostazję jest tam kara śmierci...



  • w@Anna-LKarnityna Jedni próbują przejąć kontrolę nad człowiekiem przez granie na jego instynktach,
    drudzy przez zakuwanie je w dyby.
    Gdyby nie mądrzy i fajni zakonnicy, z którymi mam kontakt, nie widzę swojego powrotu do KK.
    Ostatecznie jednak wszędzie jest władza, hierarchia i trzeba szukać, pukać. Czyli pokonać własną niewiarę,
    inercję i lenistwo. Aż otworzą ci właściwi.



  • @Anna List do Koryntian (1 Kor 7,1-16)
    Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy.
    A kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa.
    Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu -a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo.

    Pytanie nasuwa się takie: co zdaniem Jezusa taka oddalona kobieta ma ze sobą zrobić przez reszte życia jeżeli żaden mężczyzna nie może jej ponownie wziąć za zonę? Co ma do zaproponowania takiej kobiecie na resztę życia?

    Takie coś nie jest dla mnie oznaką obrony kobiet.
    Przepraszam, nie chcę nikogo urażić ani obraźić ale to jest dla mnie nie zrozumiałe postępowanie.
    Jest także wzmainka o tym, że mężczyzna może oddalic swoją żonę a co jeżeli to on cudzołoży? Co wówczas kobieta moze zrobić z tym faktem? W takim przypadku Jezus nic nie mówi i nie bierze kobiet w obronę.
    Jak znasz jakiś fragment na ten temat to proszę podaj bo ja nie znalazłem.



  • @robertrobson Skąd wziąłeś takie informacje?
    List 1Kor, 7, 1-16
    10 Tym zaś, którzy trwają w związkach małżeńskich, nakazuję nie ja, lecz Pan: Żona niech nie odchodzi od swego męża! 11 Gdyby zaś odeszła, niech pozostanie samotna albo niech się pojedna ze swym mężem. Mąż również niech nie oddala żony.

    Tak czy inaczej napisał to św. Paweł.
    I ja kompletnie go nie rozumiem, jak czytam cały ten List. To jest odcinanie się od cielesności, o którym nie słyszałam ze strony Jezusa.



  • To, co zacytowałam, to tylko wyrywek z Listu w kontekście tego, co powiedziałeś. W razie gdyby ktoś się zastanawiał, o czym teraz mówimy.



  • @Anna Przepraszam zerknąłem do notatek na ten temat i mi się pokiełbasiło
    Miało być Ewangelia Mateusza Mt 5,31-32 19,9
    Ale oczywiście List do Koryntian też mówi o tym o co ja się pytam.



  • @robertrobson Czy coś Ci wiadomo o King James version Biblie vs Alexandrian text? Ten drugi jest ponoć nieźle zmanipulowany. Nie wiem, jak to się przekłada na polskie tłumaczenia.

    A tak wogóle Bobby's perspective jest chrześcijaninem 🙂 Zaraz zrobię posta, bo to ciekawy przypadek. Czułam, że to się - nomen omen - święci, jak zrobił tripa po macedońskich świątyniach u siebie. Coraz więcej karniworów chrześcijan mamy (Primal Edge Health i jego kumpel Jay coś tam)... No ale nasz Bobby wyszedł z lasu zbierając grzybki 🙂



  • Korzystam z normalnego tłumaczenia tzn kościoła katolickiego. Miałem kilkanaście rozmów ze świadkami Jehowy ale w końcu dotarło do nich, że mnie nie przerobią na swoją stronę to przestali przychodzić. Oni proponowali mi jakieś swoje tłumaczenie Biblii wg nich oczywiście nalepsze.

    Aha to właśnie świadkowie wysnuwali takie wnioski z Biblii jakoby kobieta była podległa mężowi. tylko że trochę się zdziwili jak bardzo się postawiłem i sprzeciwiłem temu poglądowi. Powiedziałem, że obie płcie są równe, to im nie pasowało. Jak wszcześniej przychodziła kobieta z facetem to po tej rozmowie już bez kobiety, dwóch gości przyszło.
    Widocznie uznali, że mam wywrotowe idee hihihi


Log in to reply
 

Chcesz być na biężąco?