dekalog wg karniwora..



  • W nawiązaniu do naszych rozmów na grupie, oto moja wersja 10 przykazań:

    To ja, wołowina, wyzwoliłam Cię ze wszelkich chorób, niedomagań i braku libido, więc:

    1. Nie będziesz jadł innych mięs oprócz mnie.
    2. Nie czyń żadnej kiełbasy ani wędlin ze świni tudzież innego drobiu. Wołowina będzie zazdrosna i ukarze cię za to!!!
    3. Nie wymawiaj nazw innych mięs, nawet nie myśl o nich.
    4. Pamiętaj, aby stejka jeść codziennie.
    5. Czcij każdy kawałek byka i krowy, dzięki nim będziesz żył wiecznie.
    6. Zabijaj wołu, ćwiartuj, żryj na surowo!!!
    7. Nie zdradzaj burgerów 100% beef z marną wieprzową podróbą.
    8. Kali ukraść krowę dobrze, kali ukraść świnię źle...
    9. Kłamstwo ma krótkie nogi, ale po wołowinie wszystko się wydłuża...
    10. W pożądaniu wołowiny -- siły, zdrowia tkwią przyczyny!!!

    Numeracja przykazań nawiązuje do podziału protestanckiego tudzież prawosławnego (czyli numer rzymskokatolicki plus 1).



    1. Nie czyń drugiemu co Marchwio wymyslił.
    2. Nie będziesz wyzywał frutariana nadaremno.
    3. Pamiętaj aby stek święty święcić.
    4. Szanuj Palmę swoją i Mięseusza swego.
    5. Nie jedz marchewki.
    6. Nie mów Ziomalowi co Tobie niemiłe, albo mów.
    7. Nie marchw się.
    8. Czcij stejka swego jak siebie samego.
    9. Nie pożądaj stejka biźniego swego.
    10. Ani żadnej padliny, która jest jego.


  • @Dawid-Int teraz Twoja kolej!!!! 😉😉😉



  • @lukaszmateo napisał w dekalog wg karniwora..:

    @Dawid-Int teraz Twoja kolej!!!! 😉😉😉

    Ja najpierw muszę doprowadzić do równowagi między układem sympatycznym a parasympatycznym, bo na razie nie jestem tego godzien... 😄



  • @Dawid-Int pamiętaj, że jeśli masz jakiś problem, idź od razu do Kościółka!!! Z resztą, nie musisz nawet nigdzie iść, Kościółek jest wśród NAS!!!🤣🤣🤣🤣



  • Stekta jak nic! Może jeszcze uda mi się stąd wyrwać.



  • Kółko mięsnej adoracji od siedmiu boleści.


  • Patroni

    @Natalia „nie marchw się” 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣



  • Krwisty stek – dekalog:
    O ostrość dbamy przed
    Stek powinien być doprawiony i posolony przed smażeniem. Polecam dobrze go osolić i dodać inne lubiane przez Ciebie przyprawy przed położeniem go na patelni. Jeżeli lubisz aromatyczne mięso, możesz przyprawić je wcześniej i odstawić do lodówki.
    Nie smaż zimnego mięsa
    Gdy przygotujesz sobie mięso, przyprawisz lub tylko pokroisz i chcesz zostawić na dłużej, naturalnym odruchem jest chowanie go w lodówce. Steki nie lubią być jednak smażone na zimno. Po wyjęciu z lodówki zostaw mięso na minimum 20 min, rozłożone równo na półmisku w temperaturze pokojowej. Mięso musi się trochę ogrzać (nie podgrzać) i wyrównać temperaturę. W czasie smażenia nie będzie szoku termicznego i usmaży się równiej, łatwiej zamknie w skorupce smakowitą zawartość… I przypominam, że nigdy nie smażymy zamrożonego mięsa.
    Stek lubi gorąco
    Zwłaszcza w czasie smażenia. Idealna temperatura to podobno okolice 180-200 stopni. Podobno, bo to wiedza książkowa, ewentualnie osób posiadających laserowy termometr lub inne hypernowoczesne patelnie… W moim wypadku wystarcza mi wyczucie i maksymalna temperatura domowego palnika, jaką ustawiam przy smażeniu. Mięso smażymy krótko, ale konkretnie, szybko tworząc zwartą strukturę wokół miękkiego wnętrza.
    Smażymy na oleju lub bez…
    Otóż tak, jeżeli masz dobrą patelnię, po której „wszystko spływa”, możesz pozwolić sobie na jazdę na sucho 😉 Ewentualnie z delikatnym smarowaniem (olejem, nie masłem), o ile boisz się, że przysmażysz za bardzo skórkę. W innym wypadku polecam olej, ale w niewielkiej ilości. Nie oblewaj nim mięsa. Olej ma jedynie pomóc przenieść temperaturę i nie powodować spalenia mięsa, to nie ma być sos…
    Smażymy krótko
    Dobry stek jest jak szybki Bill, dochodzi zanim zdążysz się rozkręcić…
    Czas zależy od grubości kawałka (polecam nie grubszy niż 2-3 cm), smażysz nie dłużej niż:
    3-4 min, aby było czuć i widać krew
    4-5 min, aby krew było bardziej czuć, mniej widać
    5-6 min, mięsko jest różowe i już nie straszy krwią
    6-7 min, w sumie zrobiłeś schabowego… bez panierki 😉
    7 i więcej oznacza, że… czeka Cię wietrzenie kuchni.
    Stek lubi długo w jednej pozycji
    W przypadku wersji bardzo krwistej smażenie kończy się na obsmażeniu jednej strony, potem drugiej i koniec… Po położeniu na patelnię nie dotykaj już mięsa, niech wysmaży się skorupka. Potem przewróć stek na drugą stronę, mniej więcej w połowie czasu jaki planujesz. I koniec – dwie pozycje i po sprawie, mówiłem, że to szybki kawałek mięsa 😉
    Stek nie lubi pazurów…
    w przeciwieństwie do Drwala. Źle znosi drapanie, nakłuwanie czy wszelkie ostrzejsze pieszczoty. W czasie smażenia i tuż po nie traktuj go widelcem, przewracaj szczypcami lub drewnianą łopatką. Gdy podrażnisz go za bardzo, zestresuje się i puści soki, a wtedy już nie będzie taki smaczny.
    Daj mu odpocząć
    Smażenie to wyczerpująca czynność, zwłaszcza dla takiego szybkiego zawodnika jakim jest stek. Dlatego po smażeniu daj mu odpocząć. Nich sobie poleży i odpocznie. Jeżeli lubisz suche mięso, możesz położyć stek na papierowym ręczniku, jeżeli nie przeszkadza Ci trochę resztek po smażeniu, polecam zwykły półmisek. Nie przykrywaj go jednak, mięso musi odparować i wyschnąć.
    Gorrrące mięsko
    Jeżeli lubisz gorące mięsko, przed podaniem możesz wstawić je na chwilkę do piekarnika. Teraz gdy stek już był usmażony i dojrzał, czyli sobie poleżał, możesz spokojnie go podgrzewać. Najlepiej zrobić to w piekarniku bez funkcji grilla, tylko z włączonym grzaniem od góry i dołu w temperaturze około 150 stopni, nie dłużej niż 2 min.
    Kropelki przed podaniem…
    Jeżeli nie myślałeś o żadnym sosie (osobiście uważam, że sos powinien pojawić się na mięsie już po podaniu), tuż przed podaniem, na gorącym steku, połóż kilka małych kawałków masła, tak aby się stopiło i lekko nasączyło. To nie ma być sos, to ma być tylko sugestia sosu.

    źródło: bezfartuszka[kropka]pl



  • @lukaszmateo Łójcze a gdzie jest: nie będziesz mieć mięsa przed tłuszczem???



    1. Nie marchw się.
      :D:D


  • 1 nie będziesz miał roślin w lodówce
    2 Nie będziesz smażył steka na daremno
    3 Pamiętaj abyś IF święcił
    4 Czcij smalec i masełko, bo spotka cię piekiełko
    5 Nie zajadaj słodyczy, bo święty karniwor się z tobą policzy
    6 Nie mieszaj tłuszczu z cukrami, bo będziesz okładany marchwiami
    7 Nie rzucaj mięsem
    8 Nie namawiaj do roślin jedzenia, bo rozstąpi się pod tobą ziemia
    9 Nie zaglądaj do michy bliźniego swego
    10 Ani do żadnego gara, który jego jest.



  • Karniwory to więźniowie tłuszczu!
    Jak zaczną jeść cukry to zachorują i umyrą od razu!
    Tak się kończy odchodzenie od wyary, nie możecie tego zrobić. Kara was spotka

    I macie przykład upadłych na globusie lodoludzi co poumierali od tego


Log in to reply
 

Użytkownicy Online

Kategorie

  • Forumowo

    Sprawy dotyczące forum, propozycje, skargi i zażalenia

  • OFFTOPIC

    Czyli wszystko co nie pasuje do innych kategorii