Badania wykazały, że 81% społ. na dzień dzisiejszy wykazuje odporność na SARS-Cov-2 jak i inne wirusy korony



  • Badania mówią o 81% odporności na SARS-Cov-2 innych wirusów koronowych

    • Artykuł z 1 sierpnia 2020

    Na początku pandemii koronowej, a nawet dzisiaj, mówi się o „nowym” wirusie, którego najbardziej nieprzyjemną cechą miało być to, że był nieznany układowi odpornościowemu z powodu swojej nowości. Dlatego ekstremalne środki ograniczania wolności wydawały się uzasadnione. Teraz okazuje się to błędne, ponieważ coraz więcej badań udowadnia istniejącą odporność na wcześniejsze zakażenia koronawirusem przeziębienia nawet 81 % w badaniu przeprowadzonym przez Uniwersytet w Tybindze. To dobrze pasuje do wyniku z Ischgl, gdzie wykazano 85 % osób z przeciwciałami nawet nie wykazywał żadnych objawów infekcji.

    Na przełomie marca i kwietnia pojawiły się pierwsze badania, które wykazały, że znaczna część populacji posiada już pewną odporność na nowy wirus, którą nabyła poprzez kontakt z poprzednimi koronawirusami t.j.wirusami przeziębienia.

    Odporność krzyżowa w podobnych wirusach

    Koronawirus beta, SARS-Cov-2 wykazuje wiele strukturalnych podobieństw z innymi koronawirusami z tej rodziny. W każdym razie nasz układ odpornościowy rozpoznaje „nowy” wirus i szybko reaguje odpowiednimi limfocytami T, jak wykazały liczne badania.

    Dzieci, które mają ciągły kontakt z innymi wirusami układu oddechowego, prawie w ogóle nie chorują i nie przenoszą wirusa. Przeciwciała neutralizujące znaleziono nawet u 62% dzieci w wieku od 6 - 16 lat.

    Nowe badanie donosi o limfocytach T swoistych dla SARS-CoV-2 i reagujących krzyżowo, które zidentyfikowano w dwóch dużych grupach dawców - jednej z drugą bez zakażenia SARS-CoV-2.

    Reaktywność krzyżowa komórek T.

    Reaktywność krzyżowa limfocytów T na różne typy wirusów lub nawet między różnymi patogenami jest znanym zjawiskiem. We wcześniejszych badaniach istniejące komórki T skuteczne przeciwko SARS-CoV-2 znaleziono w małych grupach, zarówno u osób niezakażonych, jak i zakażonych SARS-CoV-2, ale u których nie wytworzono żadnych wykrywalnych przeciwciał. Sugeruje to odporność krzyżową między ludzkimi koronawirusami pochodzącymi z przeziembień, a SARS-CoV-2.

    W badaniu Tübingen zidentyfikowano i scharakteryzowano dokładne mechanizmy komórek T, które kontrolują reaktywność krzyżową SARS-CoV-2. W szczególności reaktywne krzyżowo limfocyty T SARS-CoV-2 wykryto u 81 % osób niezakażonych.

    Przeciwciała znikają, ale komórki T. pozostają

    Obecnie określenie odporności na SARS-CoV-2 opiera się na wykrywaniu odpowiedzi przeciwciał SARS-CoV-2. Pomimo wysokiej czułości opisywanej w kilku testach, nadal istnieje znaczny odsetek pacjentów z ujemną lub graniczną odpowiedzią przeciwciał, a zatem z niejasnym statusem odporności po zakażeniu SARS-CoV-2.

    Wcześniejsze badania wykazały, że liczba przeciwciał wzrastała wraz z nasileniem przebiegu zakażenia. Obawiano się, że niska odpowiedź przeciwciał i jej szybki zanik z łagodnym przebiegiem nie doprowadzą do powstania odporności.

    Harvard immunolog Michael Mina wyjaśnił, że „spadek stężenia przeciwciał” dramatyzowany przez niektóre media po chorobie Covid był „całkowicie normalny” i „wręcz podręcznikowy”. Organizm zapewnia sobie długotrwałą odporność dzięki komórkom T i komórkom pamięci w szpiku kostnym, które w razie potrzeby mogą szybko wytworzyć nowe przeciwciała.

    Dane z badania w Tybindze dostarczają pierwszego dowodu na to, że intensywność reakcji limfocytów T nie koreluje z ciężkością choroby, podczas gdy aktywne komórki T są zachowane, ale te z SARS-Cov-1 były w stanie przeżyć po 17 latach i wciąż można bez wysiłku udowodnić je po latach.

    Nowe testy na limfocyty T niezbędne do określenia odporności

    Wydaje się, że obecnie pilnie potrzebny jest test na komórki typu T, które są skuteczne przeciwko SARS-Cov-2, niezależnie od tego, czy pochodzą z zakażenia tym wirusem, czy innymi pokrewnymi wirusami koronowymi.

    -fuck czyli bedą dążyć do wyprodukowania kolejnego testu🤦‍♀️,nie wiadomo po co jak 81% społ. nabyła odporność.Kasa rządzi tym światem

    Jeśli można wykazać odporność, szczepienie nie jest konieczne i uniknie się też niebezpiecznych skutków ubocznych, które są szczególnie możliwe w przypadku stosowania metody genetycznego mRNA.

    Artykuł nr.1 w j. niemieckim
    https://tkp.at/2020/08/01/deutsche-studie-findet-bei-81-prozent-immunitaet-gegen-sars-cov-2-durch-andere-coronaviren/
    Artykuł nr.2 w j. niemieckim
    https://deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/505561/War-der-Lockdown-falsch-Studie-spricht-von-81-Prozent-Immunitaet-gegen-SARS-Cov-2-durch-andere-Corona-Viren?utm_content=art505561&utm_medium=email&utm_campaign=radar&utm_source=u11894&f_tid=a074291a3980c439f7631502be8485e4&fbclid=IwAR3TUKSyvJpARO3pUSkqTfxEAnXzl6uoUNXm4HltBq0wWdA1SO0QfOBF_fg



  • Austria. Badanie przeprowadzone przez Uniwersytet Medyczny w Innsbrucku: 85 % osób, które uzyskały wynik pozytywny testu , w ogóle nie zauważyło infekcji.

    • Ischgl 42,4 % MA PRZECIWCIAŁA

    I nie tylko to: ok. 85 % osób, które miały infekcję, w ogóle jej nie zauważyło!

    42,4 proc. - to najwyższa wartość opublikowana na świecie - powiedziała Dorothee von Laer, dyrektor badań i dyrektor Instytutu Wirusologii.
    Przeciwciała we krwi świadczą o przebytej infekcji. „Ten wysoki odsetek potwierdza, że ​​stosunkowo duża liczba osób miała infekcję koronową w Ischgl” - powiedział w czwartek Peter Willeit, epidemiolog z Kliniki Neurologii Uniwersytetu w Innsbrucku.

    Większość infekcji pozostała niezauważona!

    Z pozytywnie przebadanych osób z przeciwciałami tylko około 15 procent (jedna na sześć osób) było już znanych jako przypadki koronowe.
    Oznacza to,że „85 procent osób, które przeszły infekcję, przeszło przez nią bezobjawowo” - powiedział von Laer.

    Pomimo wysokiego poziomu przeciwciał w Ischgl nie uzyskano odporności stadnej. Można przypuszczać, że osoby, które przeszły infekcję, są odporne - ale nie zostało to jeszcze udowodnione - podkreślił von Laer.
    „Zgodnie z obecnym stanem wiedzy nie jest jasne, czy obecność przeciwciał we krwi będzie nadal prowadzić do odporności” - powiedział epidemiolog Willeit.

    Obecnie konieczne jest zbadanie, czy osoby, które przeszły infekcję, mają przeciwciała we krwi przez dłuższy czas i czy zapewniają one również ochronę przed ponownym zakażeniem.

    Ischgl ze swoimi barami après-ski został uznany za główne miejsce rozprzestrzeniania się wirusa w Austrii i niektórych częściach Europy.

    Wg. władz austriackich Ischgl był odpowiedzialny za 40 % wszystkich infekcji krajowych. Uważa się również, że wielu niemieckich turystów zostało zarażonych w Ischgl.

    W badaniu wzięło udział około 80 procent populacji Ischgl.

    W okresie od 21 do 27 kwietnia przebadano 1473 osoby (1259 dorosłych, 214 dzieci) z 479 gospodarstw domowych. Przeprowadzono testy PCR i na przeciwciała w celu określenia istniejących lub przebytych infekcji. Za pomocą ankiet pytano również o objawy i przebieg infekcji.

    Badanie dowodzi, że wirus Sars-CoV-2 musiał być szeroko rozpowszechniony w Ischgl już w lutym, ponieważ turyści, ale także miejscowi, przeszli masową infekcję - powiedział Peter Kolba ze Stowarzyszenia Ochrony Konsumentów (VSV).

    https://www.bild.de/ratgeber/2020/ratgeber/ischgl-corona-hammer-42-4-prozent-der-bevoelkerung-haben-antikoerper-71487804.bild.html


Log in to reply
 

Użytkownicy Online

Kategorie

  • Forumowo

    Sprawy dotyczące forum, propozycje, skargi i zażalenia

  • OFFTOPIC

    Czyli wszystko co nie pasuje do innych kategorii